To jest rewolucja... według mnie zdecydowanie najlepszy RTS ever, w tej grze nie ma chyba ani jednej rzeczy która by grze wychodziła na złe.
Skala gry jest wielka, najmniejsza mapa ma coś około 5km
2 a największa 80, a kamerę można od perspektywy mapy satelitarnej na której "klika się po kwadratach i trójkącikach" przybliżyć tak że jedna jednostka jest na całym ekranie.
Sama rozgrywka jest ciekawa i zmusza do myślenia, i nie ma pomiędzy rasami syndromu "kamień papier nożyce" czyli ta rasa dobra na tamtą ale słaba przeciw tej itd.
różnice między nimi są niewielkie lecz odczuwalne, a najważniejszą cechą jest konieczność stosowania kombinacji jednostek, nie ma tu oddziałów strzelających i do celów naziemnych i powietrznych (poza marynarką którą też trzeba obstawiać bo sami sobie średnio radzą), natarcie trzeba obstawić obroną AA i najlepiej jeszcze lotnictwem które też trzeba ochraniać.
No i chyba niektórzy sie ze mną zgodzą że najbardziej irytującą rzeczą w historii RTS często były sytuacje kiedy naszą wspaniałą rozgrywkę trafiał szlag przez jednego n00ba który narobił niezliczoną ilość czołgów jednego typu i zalał nas tym badziewiem, tutaj nie ma takiej opcji. nawet obrona T1 (pierwszego poziomu technologicznego) potrafi zrobić ładne kuku więc najlepszym wyjściem jest po prostu szukanie dziur w obronie przeciwnika lub zmasowany atak artylerią (ale taki z reguły kończy się zgibnięciem naszych dział z winy bombowca strategicznego).
No i w tej grze ABSOLUTNA NOWOŚĆ - Inteligentne boty!
Może tym co jej nie znają to trochę tą grę przybliżyłem, niemniej temat założyłem po to żeby tacy maniacy jak ja mogli sobie pogadać (jeśli tacy są, a mam nadzieje)
No cóż, gram UEF bo najbardziej mi pasują, Aeonów nie ogarniam bo ogólnie nie lubie religijnych oszołomów, a Cybranami nie grałem jeszcze na poważnie.
Najczęściej stosuje taktykę Ghetto Gunship (dla nieobeznanych - lekkie roboty wszystkich trzech ras mają możliwość strzelania z transportowców, ładuje się takich 6 na transporter i lata nad przeciwnikiem spuszczając mu grad ołowiu na łeb, taktyka bardziej na rush i do wsparcia, pozatym nie można wybierać celu do ostrzału i taktyka jest raczej słaba jeśli przeciwnik ma jakąś poważną obrone AA, ale w wykonaniu piękna po prostu) we wsparciu tradycyjnego natarcia na najsłabszy punkt bazy.
a tak wogóle to ktokolwiek wie o czym gadam?
