A pamięta ktoś starego FPS'a polskiego "Target"?
Ja pamiętam

W czasach przedinternetowych (tzn. gdy nie miałem jeszcze internetu) split screen to była jedyna możliwość gry w 2 osoby. Gra na podzielonym ekranie wymagała specjalnej taktyki, bo po ciągłym katowaniu map z dema wystarczył rzut oka na ekran przeciwnika, żeby zorientować się się znajduje. Potem kolega skołował skądś pełną wersję (tzn. kopię zapasową pełnej wersji) i było jeszcze ciekawiej. Np. akcje ze zdalnie sterowanymi ładunkami wybuchowymi bardzo przypominały wystrzelenie missile'a w liero: Obaj przeciwnicy znali swoje pozycje i zaczynał się wyścig z czasem.