Liga Liero

OFF TOPIC => Gry => Wątek zaczęty przez: Smoothguy 2002-06-12 13:34:24



Tytuł: Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2002-06-12 13:34:24
Nowy temat o D2LoD. Piszcie tutaj, czy nadal gracie w tą grę co o niej myślicie, czy podoba wam się dodatek (LOD). Czyli piszcie po prostu o tej grze. Zaczne ja:
Nadal gram w tą grę (oczywiście wraz z dodatkim) i musze przyznać, zę mi się nie nudzi, a to za sprawą losowego wybierania plansz. Wymieniam się save'ami z kolegami i jest cool. Akt 5 jest moim ulubionym aktem. Najgorszy według mnie jest akt 3. Wkurzją mnie te ozleglłe i bagniste tereny, a ci fetysze i ich szamani to są nie do wytrzymania. Mimo wszystko w D2LoD pocinam ostro, choć nie jestem dobry.
To tyle co miałem do napisania, teraz wy

PS. Napiszcie najwyższy poziom swojego bohatera, mój to ok. 36 (przeważnie gram krótko a potem gram nową postacią)


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Biernath_John 2002-06-12 13:49:30
Grałem długo w to, potem jeszcze po LANie z durbem graliśmy. Znudziło mi się i wywaliłem.

Dodatek był rewelacyjny - dopiero po LOD dało się sensownie grać w tą grę. Grałem amazonką, level nie pamiętam (coś koło 60 chyba), save sobie zostawiłem, kto wie, może się jeszcze przyda.

Najfajniejszy akt to II, najdenniejszy III i IV


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Durbik 2002-06-12 13:58:12
Mam sejwa chyba z 68 levelem. Denny jest akt III, reszta znośna. Dobry jest I i V.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2002-06-12 14:02:41
Rzeczywiście dodatek do D2 jest super! Wreszcie lepsza rozdzielczość, ale to nie najważniejsze. Dwa miejscsa na broń i wogóle full fajnych rzeczy. Bez tego dodatku też się dało grać, ale dodatek jest super. Mam wersje 1.09


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Pit 2002-06-12 14:25:47
Ja mam czarownice na 40. Nie nawidze aktu 3 jak widze te lasy to mine siły opusczają.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2002-06-12 14:31:25
Mój Paladyn (36 level) znalazł świetną tarczę (okrągłą tylko dla paladyna). Ma 35% do odporności na ogień, zimno, trucizne i 55% na błyskawice. Ma coś ok. 150-200 obrony. Niestety jest problem: jest nie do naprawienia (Etheral).

Mam też nim niezniszczalną dwuręczną kosę (140-300 damage), od zestawu dwuręczna.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: goku_kubas 2002-06-12 19:15:09
Tia, ja też w to grywałem, miałem zabójczynie (imie: Kamkaramka  ::) ) na 41 levelu, moja broń zadaje  dodatkowo 36 obrażeni od ognia, (chyba, nie gram od pół roku) i dużo inny bajerów. najleprze umiejętności to zastawianie pułapek, szczegulnie tych ognistych ( dzięki nim pokonałem wszystkich bosów ani raz nie ginąć! a Baala i Mefista pokonałem be draśnięcia) i ta robiąca moją kopie która ma wszystkie (!) umiejętności. Toważyszy mi pewna amoazonka, też bardzo dobra (a jednak na jej wskrzeszanie poszła masa kasy)

ps. A w akcie V nie moglem uwolnić barbarzyńców, ponieważ na terenie są tylko cztery klatki


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Biernath_John 2002-06-12 19:40:40
Ja jakoś uwolniłem all, zarównoż grając samemu jak i w kooperacji z paladynem Voythonem (Durb)


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2002-06-15 15:21:24
W akcie V powinny być trzy klatki, w każdej po pięć barbarzyńców (razem 15), wię jak znalazłeś aż 4 klatki?


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Biernath_John 2002-06-15 15:30:40
Biegałem w kółko aż znalazłem?


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: [TV]Reddig 2002-06-15 16:52:23
Barbarian rulez :]]] Klimatyczny pan, chodzi i bije, myslenie zostawia dla innych. Doczlapalem sie do 59 poziomu, max w mieczach, max w skore z zelaza 12 w trabe powietrzna, z 10 w naturalne odpornosci. Piersionek +1 do wszystkich umiejetnosci, tarcza +1 do wszystkich umiejetnosci... Traba powietrzna zadawala od 150 do 350 obrazen za cios... I wszystko poszlo w pizdziuuuu - zmiana komputera, zapomnialem, sformatowalem, nie mam.

Chyba jako jedyny z tego grona lubie III etap - a to dlatego, ze jest to raj dla postaci na lev. 30-50 (tam nabilem sobie najwiecej poziomow wlasnie). Zreszta podziwiam wielkosc tego wszystkiego - jest to najwiekszy powierzchniowo etap w grze. Nie podoba mi sie I - nuda.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2002-06-17 13:10:16
Ale hamówa z tą postacią...:(. Na szczęście ja mam dobrą pamięć i hdy ostatnio formatowałem dysk, to postacie zostawiłem na drugim. Akt I rzeczywiście jest troche nudny, ale na wyższych poziomach już jest zabawnie (wg mnie).
Kieddyś na Normalu paladynem pokonałem kowala w I akcie trzema ciosami!!! Włączyłem poświęcenie i miałem chyba dość dobrą broń. Nie wiem, to był jakiś fuks, czy ktoś mnie pobije.

Tym samym paladynem rozwaliłem Mephista (na Normal) używając jednej czerwonej buteleczki (greather). To też musiał być kompletnu fuks:)


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Biernath_John 2002-06-17 14:27:48
Ja większość razy rozwaliłem mefista bez używania żadnych buteleczek (a walczyłem z nim tak z 20 razy), lifesteal owns.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: [TV]Reddig 2002-06-17 17:38:58
Najgorszy jest Durriel z Piekla (przynajmniej dla barbarzyncy). Przy 22 poziomie zelaznej skory zadawal mi 500 obrazen za cios. Brrrrrrr.... Duzo moich trupow wylozylo posadzke w jego pokoiku. Reszta bossow ssie, Mefista zabijam skokami w te i spowrotem (manasteal rox!), podobnie zreszta jak wszystkich bossow. Sa bez szans.

Moj kolega ma ciekawego nekromante - Klatwa Cierni (czy jak to tam) max, Krwawy Golem max - wiekszosc wrogow do niego nie dochodzi, bo tworzy miedzy nimi a soba golema, kiedy zadaja mu chociaz najmniejsze obrazenia, on odzyskuje (chyba) zycie, a oni dostaja kilka razy mocniej.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Biernath_John 2002-06-17 19:31:59
Ja miałem dobre kombo amazonką; jakieś mega ultra javeliny miałem i ten skill co robi z nich błyskawice (chain lightning) na któryśnastym poziomie; jednorazowy rzut takiego naładowanego oszczepu zabierał mi kilkadziesiąt mana, a gdy piorunki się uwolniły i pozabijały all (dużo ich było i power też dobry) to lifesteal/manasteal mi zwracał 2x więcej mana niż wydałem :) Takie perpetuum mobile.

W ogóle w LOD amazonka zaczyna naprawdę wymiatać, bo można wykorzystywać jej umiejętności w pełni - tzn. walka wręcz oraz na odległość, jeden weapon set javeliny/łuk, drugi set ciężka pika czy coś tędy. Dużo bardziej podobają mi się oszczepy, w łuki nie wpakowałem w sumie ani jednego punktu.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: [TV]Reddig 2002-06-17 20:18:05
Mnie jakos amazonka nigdy nie przypadla do gustu, a ZWLASZCZA javeliny - same dla siebie sa amunicja, wiec nawet te najlepsze kiedys sie skoncza. Co innego luki, tu nawet przy odrobinie dobrych checi mozna bylo nie uzywac strzal (przy nawet najmniejszym manasteal uzywanie magicznego pocisku oplacalo sie bardziej niz zwyklej strzaly), szkoda tylko, ze bardzo malo jest sensownych umiejetnosc dla luku (i pojawiaja sie tak pozno).

Dla barbarzyncy takim perpetuum mobile jest traba powietrzna - jeden atak zzera cos kolo 35-40 many (n aporzadnym poziomie tej umiejetnosci), ale latwosc odzyskania tej many (mala szansa, ze sie nikogo nie trafi, a zazwyczaj mozna bylo przejechac po kilku wrogach na raz) + niezniszczalnosc podczas uzywania (nawet kiedy life spadl do zera barbarzynca zyl, az nie skonczyl traby, mozna wiec przed atakiem wypic supernapoj jeden lub drugi i w nawet najgorsze szarawary (ladne slowo, co nie? :]) mozna sie pakowac) + ogrom obrazen zadawanych (u mnie 150-350 za cios, w sumie po okolo 2-4 ciosy na przeciwnika, trafianie wszystkich przeciwnikow w lini prostej... lacznie mozna bylo i z pare tysiecy za jednym zamachem zasunac)... zyc nie umierac.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Biernath_John 2002-06-17 20:28:09
D00d, w LOD javeliny się nigdy nie kończą, bo możesz sobie ich w sklepie zawsze dokupić za grosze 8) Jest to kolejne usprawenienie tego dodatku i dowód na to że zwykłe diablo II sux.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2002-06-19 13:36:28
Ja mam amazonke z lukiem, bo jak używam oszczepu, to se musle że z bliska to moge grać paladynem klub barnarzyńcom. Nimi z daleka nie moge za bardzo nawalać, a Amazonką tak, a chce mieć kazdą postacią inną taktykę.
W Diablo 2 (bez dodatku) dalo się grać, ale jak się już grało z dodatkiem to samo diablo II wydaje się do dupy.
-----------------------------------------------------
Ostatni się dowiedziałem, że bardzo dużo osób myśli, że krowi level nie istnieje!!! Dla tych co nie wiedzą napiszę jak się tam dostać:
Gdy na jakimś pozimie (normal, nightmare (koszmar), lub hell (piekło)) wygramy grę (czyli przejdziemu wszystkie akty), to wracamy na ten poziom i idziemy do pierwszego aktu do wioski. Musimy mieć nogę Wrta (Wirst leg) i księgę portali (najlepiej kupić nową u Akary). Jeżeli nie masz nogi, to idź do Tristram (quest 1) i przeszukaj leżące tam ciało. Gdy już mamy nogę i księge, wkładamy je do kostki Horadrimów i mutujemy. Wtedy na środku wioski powinien pojawić się czerwony portal. Wchodzimy do niego i zabijamy krowy (są wszędzie!!!). Na planszy jest też królowa krów. MOżna tam znaleźć ciekawe przedmioty.
Miłego młucenia.

PS: Napiszcie, czy wiedzieliście o krowim levelu, czy nie.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Biernath_John 2002-06-19 18:10:27
Krowi level nie istnieje, ale w DIABLO I. W DII jest i byłem tam kilka razy sam jak i w towarzystwie gejowskiego paladyna Voythona (Durbik). Bardzo się uśmiałem, bo Durbik tam ginął co chwila, gnoiły go krówki, a po 1 moim rzucie lightning fury oszczepem padało tak 8-10 krówek 8) Żadna nie podeszła, ginęły hurtowo i szybko. Na nightmare już było troszkę trudniej, ale dało się żyć - dużo butli z maną tylko zużyłem na lightning fury 8) Całkiem ładne (i drogie) przedmioty udało się tam zdobyć.

Co do amazonki: w LOD rządzi ona także z jeszcze jednego powodu: rozdzielczość 800x600, czyli większe pole widzenia, czyli można rozwalać wroga z dalszej odległości oszczepem/łukiem 8) Roxxoroororz.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2002-06-22 18:54:33
Ostatnio stwierdziłem, że Druid ma świetne czary. Są bardzo efektowne. Efektywne zresztą też. Super jest szczelina pojawiająca się pod przeciwnikiem. KUla magmy tesz fajnie popycha (bez skojarzeń:)) potwory.
Nie wiem czy zauważyliście, ale gdy druid się przemienia w wilkołaka albo w niedźwiedziołaka, to nawet gdy ma broń Fast speed atack to bardzo wolno wali. Dobiero gdy ma very fast to nawala szybko. Troche mnie to wnerwia i zawsze szukam broni very fast.
Druidem który się będzie przmieniał w coś nie opłaca się dodawać (najwyżej tylko troche) do żywotności (vitality), bo on jak się przemieni, to i tak ma ze 300 życia (nawet w I akcie).
Ja mam dwóch druidów: jeden zamienia się w wilkołaka lub niedźwiedziłaka (zależy od przeciwników) i przyzywa stworzenia, a drugi czaruje i też przyzywa stworzenia. To nawet dobrze tak zrobić, bo wtedy ma się mniej umiejętności i ważniejsze rzeczy można wyżej wznieść (kapujecie?).

To tyle chyba o druidzie.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Biernath_John 2002-06-22 19:07:51
Druid wygląda jak pajac - bardzo mnie jego looks odstręcza. Amazonka w full plate i fachowym hełmie prezentuje się wspaniale, paladyn też jest niezły gdy ubierze coś ciężkiego... a druid wygląda jak pajac. Jego skille są ok.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Qbon 2002-06-26 18:20:03
Hejo ludzie sory ze dlugo nie pisalem bo gralem w GTA3.
Dodatek do Diablo 2 jest cool a ja gram zabujczynia lv. 37


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Lupus 2002-07-02 22:46:20
Ooo... Ale nic nie przebije Necromanty... Grałem nim pół roku w sieci... Świetnie wygląda i jest ich w sieci mało... Tylko grało się ciężko... W końcu dałem za wygraną... Necromantą jest cienki jak dupa węża... Wziąłem się za driuda... Spoko - w końcu to wilk. Świetnie wymiata... ale na normalu... wpadłem w kompleksy, jak kumpel pokazał mi barbarzyńcę swojego... Potem spróbowałem w końcu czarodziejką... Ale h**, to kobieta i do tego czary ognia ma jak rzucanie zapałkami... Chciałem grać teleportem, jakimś super fire-czrem i mana shieldem... kicha... I dałem za wygraną... Nie ma Diablo II LOD... Liero jest lepsze...

No i swoją drogą:
Dopiero przy 86 lvl stwierdziłem, że mój Necromanta to kit...
Driud od razu...
Dobry barbarzyńca powinien mieć wszystkie odporności na max, a na zimno wielu ma nawet 90%, a obrażenia trąbą jakieś 1500-2000... Czy nie więcej?... Kolega wyciągnął 4000, ale chitował...  Z takim może się równać tylko super wyświdrowana javazonka...


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Biernath_John 2002-07-02 22:53:16
Nekro był nawet wesoły, siostra moja grała nim, bone spear itp. Wyglądał nieźle i głos też dobry. Ale na nightmare to nie miał życia.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Lupus 2002-07-02 23:01:14
Najpierw próbowałem Necro z żelazną dziewicą i krwawym golemem... Niezniszczalna postać, ale powoli, oj powoli zabija... To było jakieś 700% odbitych obrażeń...

Potem kombinowałem żelazny golem, zw. obrażeń i wybych zwłok. To było dobre - 1000 odbirych obrażeń i wybuchy skuteczne... Ale golem ginął i jeszcza za słabo...

W końcu - najemnik z aurą kolce (1200 odbitych obrażeń), zwiększenie obrażeń (razem jakieś 2400), no i wybuchy... To było super!... Tylko trza było najemnikowi taaaaaką zbroję i tyyyyle butelek... 10 krów wytrzymał, ale 15 krów, albo Diablo - przy tym ginie... a drogi jest....


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: viper1 2002-07-21 12:40:17
ta gra już jest dosyć stara i mi sie już znudziła


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Jaras 2002-07-29 12:26:35
a to ci psikus.

Ech człowiek bez internetu tydzień traci niezłe żarty. Ale prawda na doświadczonych praktyków można liczyć.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Qbon 2002-09-13 13:38:04
W sumie nie wiem jak Diablo 2 i Liero moga sie znudzic. Podobnie jest z innymi grami Blizzarda. Viper widocznie masz zly gust do gier. Dla ciebie gra to super grafa, super muzyka, zero grywalnosci i ogromne wymagania sprzetowe. Mimo iz Warcraft 2 jest juz stara gra to nadal mi sie chce w niego grac. Nawet jakis pac-man mnie zadowoli. Stare gry sa po prostu najlepsze.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: [SS]Crusher 2002-09-13 16:48:30
w Lod'zie nienawidze tego ograniczenia rzucania czarów co było głównym atutem mej 80-cio poziomowej Czarusi Lod wiele rzeczy niszczy... szczególnie jak się gra Czarusią


Czarusiaaaaa...!  Bzzt, klik... BUUM!


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2002-09-30 13:45:07
Rzeczywiście. Najbardziej mnie wkurza, to że nie moge się bawić czrodzijką meteorem, bo LOD nie pozwala ich szybko rzucać. Trzeba odczekać ok. 5 sekund, a to dość dużo. Chciałem nawalać meteorem, ale przez LOD wogule nie kożystam z niego. Szkoda:(
Mimo wszystko LOD jest fajny i wole z nim grać niż bez niego.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: goku_kubas 2002-10-02 08:03:34
 :), jeżeli chodzi o moją zabujczynie, to jest z nią taka śmieszna historia, zginała ona mase razy, lecz ANI RAZU podczas walki z bosem ( półapki rządzą!)


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2002-10-03 13:27:56
Fajna jest zabujczyni, ale mnie jakoś gra nią nie wciągnęła tak jak innymi.

______________

ku**a mać, mam już dosyć. Jeśli nie umiecie napisać 'zabójczyni' poprawnie po polsku, to piszcie angielskie słowo 'assassin' bo już nie mogę na to patrzeć. <--- (http://www.biernathjohn.republika.pl/sj.gif)


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Jaras 2002-10-03 19:21:45
no wiesz kubas: jak byś zobaczył przed sobą jakiegoś wyczochranego mamuta, to też byś nie zginał, bo co w tym takiego śmiesznego, ale jakbyś walczył z jakimiś skrzatami lub pająkami, to mógłbyś pozginać ;D.

a tak na serio - najpierw ironizują za mnie, teraz jeszcze ktoś za mnie się wścieka na (nie)znajomość ortografi i nawet doszło do tego, że przeklinają za mnie. WY CH*JE.

| sądząc po tym, że nie zrozumiałeś nic, sam sobie possij smoka.
V


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: goku_kubas 2002-10-03 19:54:09
Widzisz jaki ty biedny jesteś  ;), nie dają nic napisać, poprzeklinać, ani nawet się powkurzać :). Nie martw się, kupie ci smoczka :).





Próbowałem też grać amazonką, ale mi się odechciało, jak utknąłem na drugim bosie


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Biernath_John 2002-10-03 20:13:20
Mmm to wspaniale ci szło, poszalałeś itd.

Mi się amazonką odechciało grać na hell... a assassin mi się odechciało jeszcze w pierwszym akcie... nuda.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2002-10-04 13:23:20
Hej!!! NIe wkurzajcie się tak!
Myślałem, że zabójczyni się pisze przez "ó", ale jak zobaczyłem, że Goku kubas napisał przez "u", to coś mnie wzięło i w końcu napisał przez"u". Zresztą nie ma powidów do zdenerwowań.

ZabÓjczynią gra się głupio na początku, ale jak widziałem jak mój kolega nią mieli na koszmarze, to nabrałem ochoty, żeby nią grać dalej. Najlepsze są pułapki stawiane i ciosy które nabijają wogół ciebie kółka (nie pamiętam jak to się nazywa:)).


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Denethor 2002-10-04 15:08:42
Dla mnie Zabójczyni, Druid i Barbarzyńca to najbardziej przypakowane postacie.

Powidów chyba powidłów czyli powideł


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2002-10-11 13:32:00
Cicho! Nie nabijaj się z powideł!
A tak wogóle (tak to się pisze?), to jak się odpowiedznio zagra i rozłoży umiejętności, to każda postać jest przypakowana.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: [VT] Patrys 2002-10-15 08:35:35
/\
| to tak jakbys powiedzial, ze kazdy dresik jest tak samo inteligenty.
| To po co maja rozne ilosci paskow?!

mnie to nie wciagnelo tak jak dialbo 1. tam to byla gra. a tu juz odtworczosc jest. to tak jak liero i wurmzy. w to drugie nikt nie gra, bo oryginal byl lepszy ;D


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: [SS]Crusher 2002-10-15 16:25:26
Patrys śmieszny jesteś...

Zabójczyni to przesadzona postać...

byle by do 20 poziomu ulepszać tylko "szpon smoka" i Mistrz. we władaniu szponami


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Jaras 2002-10-15 22:34:28
jeśli drugie i trzecie "zdanie" mają udowodnić tezę z pierwszego, to ty chyba nie czytasz poprzednich postów.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2002-10-28 17:13:04
OoOoO Widze ze ktos wspomnial o mojej faworyzowanej gierce :D
Na poczatku ktoś napisal "wasz najwiekszy lvl"
81-amazonka bow
80-amazonka java
78-czarodziejka item founder
78-Nekromanta Player versus Player (gram na zamknietym BN)
78-Nekro na ozywieniu
78-czarodziejka na NOVIE

No mam jeszcze wieeeeeeeleeeeee postaci w sumie przeszedlem calusienka gre ok.30 razy :D

Co do zabojczyni... Moja (jeszcze jak na singlu gralem) na 12 poziomie zabila kowala za 1 ciosem i sama (ze wzmocnieniami) zadawala ok.360 dmg!


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2002-11-06 09:55:24
Ostatnio zaczełem grać czarodziejką ale gra się cholernie trudno.Na 9 lev. mam problemy z rozwaleniem Krwawej Orlicy(Blood Reven czy jakoś tak:)).


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Jaras 2002-11-06 17:04:51
rozwijając moją czarodziejkę w sztuce zimna i mając u boku łuczniczkę, również zapodającą zimnem, nie miałem najmniejszych problemów z rozpieprzeniem Blood Raven. razem z łuczniczką spowalnialiśmy ją ciągle dzięki właściwościom zimna i nawet nie miała kiedy pierdnąć.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2002-11-07 16:12:58
Trzeba też pamiętać że jak gra się czarodziejką to należy wybierać do ataku;ogień lub zimno a do obrony:błyskawice lub zimno chociaż wole  do obrony zimno bo mi się nie chce czekać na 1 czar obronny z błyskawic.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2002-11-07 19:46:12
Baaardzo dziwna teoria.
Na dziewiatym lvl masz juz niezle czary.
Moja czarodziejka na 4-6 lvl zabija Blood Ravena.
Po prostu wpakuj wszystkie punkty w wiazke blysskawic i tyle wystarczy.
Najwyzej wez ten czar zimna co zamraza od razu (tzn. znieruchamia)
i wal BR, a i dobijaj ja z jakiegos toporka albo miksturkami do rzucania.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2002-11-08 22:07:33
Wiesz czemu nie lubie używać błyskawic do ataku??? bo mają extra rozrzut obrażen np.1-100 i sobie mozesz zgadywac za ile go zabijesz.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Jaras 2002-11-08 23:07:42
random randomem, ale w sumie średnia arytmetyczna z 1 i 100 dałaby chyba zbliżony wynik do rzeczywistego (czyli już po masakrze).


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2002-11-09 11:48:59
Zabójczynią na 12 1 ciosem zabić kowala JASNE,a mój Nekromanta na 2 lv mial 40 szkieletow (magów i normalnych)20 poziom mistrostwa we władaniu szkieletami max.golemy i umiejętnośći.Ten co napisal ze zabojczynie na 12 lv. zabił kowala to chyba z kode PLAYER8 bo to niemożliwe ,a mój Nekromanta na 2lv 1ciosem zabił Andariel a na 9 Diablo , Mephista i Balla(i nie zdążyli pierdnąć).  


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2002-11-09 13:58:23
Zabójczynią na 12 1 ciosem zabić kowala JASNE,a mój Nekromanta na 2 lv mial 40 szkieletow (magów i normalnych)20 poziom mistrostwa we władaniu szkieletami max.golemy i umiejętnośći.Ten co napisal ze zabojczynie na 12 lv. zabił kowala to chyba z kode PLAYER8 bo to niemożliwe ,a mój Nekromanta na 2lv 1ciosem zabił Andariel a na 9 Diablo , Mephista i Balla(i nie zdążyli pierdnąć).  
yyyy... Nie wiem czy przeczytale ze "ze wzmocnieniami".
Jak nie wierzysz to zrob eksperyment:
Stworz zabojczynie na 12 lvl, wpakuj max punktow w szpon smoka i 1 w kopniaka, szponem smoka atakuj pomniejsze potworki, a kopniakiem zaatakuj kowala, przy max wzmocnieniach zadasz ok. 300-600. Na players 8 wtedy nie gralem bo wtedy jeszcze czegos takiego nie bylo tzn. nikt tego nie znal.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: zap 2003-01-03 16:26:03
kurde musze se załatwić to diablo... wygląda na zaj*****, ale nethack zostanie na dyskq na zawsze...


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-07 17:08:48
Czy wirt(czy jak mu tam)mial kikuta nogi bo znalazłem w jego ciele z miejscem na klejnot;]


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Biernath_John 2003-01-07 19:09:47
No ten kikut jest potrzebny jak byś czasem do cow levelu chciał sobie pójść.

A nethack bije diablo na łeb, diablo mi się diabelnie znudziło i już nie mogę na nie patrzeć.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2003-01-07 19:43:42
Mi też diablo się już znudziło, chociaż ostatnio pare razy znowu zagrałem (na nowym sprzęcie!).
Ale to już nie to samo co kiedyś.
No cóż, każda gra kiedyś się znudzi. Jedna wcześniej, druga później.
Diablo jednak znudziło się później:)


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: viper1 2003-01-07 20:18:05
ja ostatnio grałlem rok temu w diablo chciałem se ostatni zagrać ale gdzieś mi się postać zagubiła


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-07 20:47:56
Mam takie pyranko:nieraz(nie takie nieraz;])spotykalem przedmiaoty ktore mialy nazwe na zieleono.Pod spodem widac inne nazwy przedmiotow(np.sierp aniolqaa itd.)czy dostaje sie jakis bonus jak sie je wszystkie kompletuje?


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Biernath_John 2003-01-07 21:16:04
tak


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: zap 2003-01-08 15:03:10
lol ja myślałem że tu rpg fajnie a tu trza mieć siłe w łapach a nie w głowie arghhh. a zresztą to w końcu H&S to czego ja chce...


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2003-01-08 15:30:06
Izual: Nawet jeśli skompletujesz dwa przedmioty z zielonymi napisami (czyli od zestawu) to już dostajesz jakiś bonus. Ale z tego co pamietam w zwyklym diablo (bez LOD) trzeba było mieć cały zestaw, żeby dostać jakiś bonus.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: herself 2003-01-10 20:59:29
:-) wczoraj zaczełem graćw diablo 2 loD, mam necro na 5 całkiem przyjemna i zmuszająca do myslenia (kogo pierw wyrżnąć :) )gra


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: zap 2003-01-10 22:32:27
no ja mam 10 lvl i zatrzymałem sie na zapomnianej wieży, nza dużo tam łuczników jest już 2 moje trupy tam leżą :D
powiedzcie mi jak to przejść, no ej!
[edit]
Dobra poradziłem sobie, teraz nie wiem gdzie szukać kowala  :-\


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-11 12:16:31
na WYŻYNIE TOAME czy jakos tam i radzil bym pierw wybic te diabliki i szamanow a ta wyzyna lezy na mrocznych moczarach chyba;].
PS.Jak idziesz do kowala mniej poziom 12 lub wyzej ja jak do niego szedlem to mialem 18 a do andariel 24(poza tym zalozylem sie ze jak do niej dojde bede mial ten poziom:))


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: zap 2003-01-11 12:27:52
lol ja go przed chwilą rozwaliłem i miałem lvl 10, cały czas nawalałem w niego tą kulą zimna (nie pamiętam jak sie nazywa). Nie dość że go spowalniało to mu odejmwowało jakąś 1/15 całego jego zycia.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Denethor 2003-01-11 13:06:23
lol kowala ja rozwaliłem na 9l vl a andariel 11lvl a 24 to dopiero w 3 akcie miałem


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-11 13:17:18
Wam chodzi o czarodziejke czy o Nekromante?


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-01-11 15:12:42
Wrocilem :). Chyba mu chodzi o nekro z najemniczka ze strzala zimna.
Mam propozycje: Moze bysmy pograli od zera na TCP/IP, wersji 1.09 (chyba nie ma roznicy, ale najlepiej "d").
Ktos by stworzyl gre, a reszta by sie dolonczyla. Kto jest chetny niech pisze jak beda 3-8 osob to gramy :)


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: zap 2003-01-11 15:40:22
moge tworzyć mam nawet szybkie łącze. Aha, ja mam pirata i nie moge patchować gry więc musimy grać na podstawowej.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-13 22:10:43
Ja tez chociaz moge pozyczyc lub kupic orginal.I moge nawet moja postac wrzucic bo mam ja na dysku Nekro 81 zagramy;]?


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-01-13 22:12:30
Mozemy zagrac, o ile na przeprowadzisz :)


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Biernath_John 2003-01-14 00:36:05
Możesz grać na piracie i możesz go patchować do woli.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: zap 2003-01-14 14:08:51
tyle że ja mam pirata gdzie jest Diablo2Lod na 2 płytach, a nie pirata Diablo i pirata Lod, dlatego podczas patchowania każe mi włożyć płyte lod, a ja jej ni mam (ani jedna ani 2 nie działa)

 << PS. Czy ja zacząłem mądrze gadać że karma skoczyła do 5 na plusie? >>


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-14 21:31:38
Wg.Mnie nekromata jest uniwersalny;D.Mozna nim grać jak barbarianem używać klątw i młucić mieczem czy tam czymś innym;].Taktyke Czarodziejki wysylac szkielety/golemy i wspierac ich włuczniami z kości i wybuchem zwlok;].A jeśli chodzi o walke na odleglość to można stosować 2 techniki:1 masz na max.poziomie szkielety i magów i mistrzostwo.2 Wysyłasz golemy(najlepiej ognisty;]) i wspierasz go klątwami i na mieć na max.ognistego golema,mistrzostwo we wladaniu golemami i wybuch zwlok wole wybuch zwlok o d eksplozji trucizny bo ma damage 60-100% życia potwora a eksplozja trucizny zatruwa ale obrażenia w np.3 akcie gdzie potwory maja dużo życia np.100 to bardziej sie oplaca używając takiego czaru na takim potworze zadasz 60-100 obrażeń;](techniki sam wykobinowalem ale wiem ze to żadne odkrycie;]).

PS.W LOD jest taki  mag Ni....coś tam i ma też wybuch zwlok czy jak tam?


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: zap 2003-01-17 15:18:47
eee tam moja jest lepsza;
najpierw zamrozić potem walić z łuku i git jest


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-01-17 19:46:06
Ja mam duzo, zalezy kim gram :) jak nekromanta to na maxa ozywiencow, max mitrzostwo w szkieletach, i max zwiekszenie obrazen, i tylko czekam az przyzwancy wykoncza reszte.

EDIT: taka mala ciekawostka, jak grasz broniami recznymi, wsadz do nich runke "ETH", ma buga ze zawze trafia


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: zap 2003-01-17 19:50:38
hmm ja to narazie skończyłem gre w singlu (nie mylić z ukończyłem), kiedy poraz kolejny sie wywaliło bez save. To gramy po siecii, czy ni?


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-01-17 20:14:28
Jakbys gral w 1.09 to tak, jak na razie za dlugo trwa przeinstalowanie


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: zap 2003-01-17 20:57:35
hmm może obgadamy na gg?


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-18 17:21:29
Druid ma 2 przemiany.To bardziej opłaca się wziąść Wilkolaka(+35% do ataku +35% do życia chyba;]) czy Niedzwiedziolaka(+100% do życia).I do Zbujczynie czy jak jej tam;] to jaka jest najsilniejsza pułapka?


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Denethor 2003-01-18 17:31:36
Niedzwiedziołaka


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-18 17:33:34
Powody?


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-01-18 18:51:05
Wilkołak, zycie nadrobisz duszkiem, wilkolak jest szybszy i ma niezle obrazenia. Jak chcesz sie pobawic to daj wilkolakowi kusze lub luk i jedna strzale/belte. Co do zabojczyni: najlepsza pulapka co wycinania jest ta przed ostatnia z blyskawicami (chyba wartownik blyskawic) ma duzy zasieg i obrazenia, jak masz duza grupe potworow to stawiaj WB a potem wartownika smierci, bo ma wybuch zwlok ktory jak wiadomo zadaje 60%-100% zycia ofiary, no i aby bylo smieszniej wybych ten zadaje obrazenia fizyczne a nie magiczne :)


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-18 19:29:19
Ale Niedzwiedziolak dodaje wiecej zycia i ma wieksza sile jak masz np.100 zycia to po przemianie masz 200 i masz m.i.n.TARRAN,ogniste szpony gloditd.;]


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Denethor 2003-01-18 19:39:01
Niedzwieziołak zdecydowanie. Większe obrażenia, życia itd. Z duchem rosomaka, trującym winoroślem, i 3 upiornymi wilkami do pomocy jest to siła rażenia piekelnie trudna do powstrzymania. A w zanadrzu zostająś jeszcze jego specjalne umiejętności no i grizzly.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-01-18 19:39:06
A po co ci az tyle zycia?? Jak masz ducha na 20 daje ok 105% wiecej zycia, co ci rekompensuje za niedzwiedzia. Jak juz mowilem wilk jest szybszy, mozesz nim dac czadu, a jak o umiejetnosci chodzi to tylko furia inne sie nie oplacaja, i likantropia. A jak chcesz miec "az" tyle zycia to zalatw sobie pierscienie ktore maja "X% wykradania zycia". Jak wyzej, ciekawostka: duchy na wyzej niz 20 poziomie nic nie daja.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-19 11:26:31
Likantropia wydłuża czas przemiany do wilkołaka i do niedzwiedziołaka czy tylko do jednego.Poza tym jak masz na maxa te umiejętności to czas przemiany wynosi:Wilkolaka 460 s. Niedziedziolak 460 s. to bylo coś w tym stylu;).A z tym życiem to też z deka przesada.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-01-19 11:40:13
Taa... Likantropia wydluza czas, zycie i obrazenia. A z reszta moj druid ma likantropie na ok 8 poziomie i jest w wilkolaku ok. 3 minuty. Hmm... Ciekawostka: pierwsza strzala ognia u amazonki zadaje tylko obrazenia od ognia, tak samo najemniczka z I aktu ze strzala ognia


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-19 11:47:06
Ta roślinka co wchlania trupy też się może przydać np.gdy jakiś potwór wskrzesza kumpli to taka roślinka wciągnie trupa i po zabawie;].Może się przydać w walce z Nih...nieważne z tym chorym magiem co ma teleport,wybuch zwłok,ten lodowy oddech(łinterfresz;]).Tak samo pochlonie trupy a reszta wbiega.Co do gryzliego to gdyby nie byl taki wolny i tak podatny na zamrożenia byl by git ale przynajmniej odrzuca i oglusza.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-01-19 11:53:08
Ja trzymam 3 wilki sa szybkie i dobre, i tez wywalaja trupy :) Ciekawostka: Pisze sie Nithlatak


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-19 11:56:55
Bo on ma głupie imie nie mogli go nazwac ZBYCHU;]


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Denethor 2003-01-19 12:45:28
Upiorne wilki mają jedną gigantyczną przewagę nad grizzly są bardziej mobilne przez co moga szybko się przemiesczać.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-22 22:25:02
A jak grizzli zamarznie lub zostanie spowolniony to juz wogole jest qpa.Ale za to oglusza i odrzuca (chyba).Co do duchow najlepszy jest wg.nie ten 2 a upiorne wilki sa dobre;].Osobiscie wole niedzwiedziolaka.Ja i moj jeden kumpel gramy na sieci ja druid i on druid, ja mam forme niedziwedziolaka a on wilkolaka, ja ide do zwarcia i ataki sie na mnie skupiaja a on nawala tych co mnie leja.Ale ta technika ma tez wady:
-Czesto naprawiam ekwipunek(czesto przedzial 300-500 sz.zlota)
-Musze miec wieksze butelki z zyciem
-i mam rosomaka na 5 poziomie bo zycie jest niezbedne.

PS.Jest takie cos jak glowa niedzwiedzia?


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-01-22 23:07:19
Chodzi ci o helm?? Nie tylko wilk i baran (or smth). Hmm... Jaki sprzet nosisz, bo to troche dziwne ze naprawianie jego zzera tylko 500 kasy, moja naprawa kosztuje 20000. O_o butelki zycia?? Na cholere, masz wykradanie zycia i to powinno wystarczyc, najprostsze do zdobycia pierscionki LL (life leech-wykradanie zycia) to cathany maja po 6% ll co daje przy obrazeniach 1000 oraz 2 pierscionkach (co przypuszczam masz w swoich mozliwosciach) daje nam ok. 120 ptk. zycia przy I uderzeniu. A do tego nadaje sie lepiej wilkolak, moj wilkolak ma ok. 20% ll i obrazenia do 1200-2400 co daje ok 240-480 zycia przy jednym uderzeniu, a jako ze na poziomie hell wykradamy tylko 1/4 tego co bysmy wykradali naprawde to wychodzi nam ok 60-80 przy furii w ok 3 sekundy to jest (srednio) 70*5=350 zycia wykradam za jedna furia. Czyli bardziej oplaca sie grac wilkolakiem z dobrym sprzecie :P


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-23 09:25:39
Co do tych helmow widzialem gryfa(chyba to byl gryf albo jakis ptak),barana,innego wilka i jeszcze jakiegos ptaka.Zmieniam sie teraz w wilkolaka(szkoda tego punktu przeznaczonego na niedzwiedziolaka;() jest szybszy i wogole;],a boostera ma niezlego;].Takie pytanie jezeli w sieci jest np.2 graczy to potwory staja sie silniejsze bo z tego co wiem to tak;] chce tylko sie przekonac czy mam racje;].



Tak sie zaciagacie grami ze nie macie czasu odpowiedziec;]



Ostatni zaczelem grac zabojczynia.Fajnie sie nia gra szczegolnie fajna jest ta bomba lub uderzenie tygrysa.Tylko czekac do ok.12 lev zeby miec fajne pulapki i ataki.





Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-01-24 16:59:58
Zabójczynią na 12 1 ciosem zabić kowala JASNE.
Taaa a gdzzie teraz jestes?? Zabiles kowala I ciosem??, jak tak to juz chyba mi wierzysz :P

W grze kilku osobowej zwieksza sie moc potworkow oraz zdobywany przez ciebie XP


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Jaras 2003-01-24 17:03:01
zresztą wystarczy chyba wpisać players=8.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-01-24 23:33:41
Na TCP tez mozesz wpisc ppl8 i bedziesz mial x razy silniejsze stworki i x razy wiecej XP, moze byc 8 playerow i komenda ppl8 i laczna ilosc to: [tadam] 16


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-25 14:37:24
Kedys zanim pojawil sie beta diablo 2 lod to czytalem ze zabojczyni miala byc niewidzialna fajnie by bylo;].


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-01-25 19:59:33
no cos w tym stylu istnieje i zwie sie plasz cieni, potwory nie widza cie z jakiejs odleglosci i obnizasz ich damage


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-26 11:38:51
Ta wiem to dokładnie ich oslepia i ciebie nie widza ale, chodzi o to ze ogolnie jest niewidzialna.Mam takie pytanie pierw zabijalo sie Mefista czy diabla bo juz nie pamietam bo kumpel sie ze mna kluci ze pierw diablo a potem mafisto a ja z kolei mowie odwrotnie.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Denethor 2003-01-26 13:49:25
Andariel, Duriel, Mefisto, Diablo i Baal taka jest dokładna kolejność.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-26 14:02:53
THX

Poza tym kowal to leszcz Thane mial racje mozna zabic kowala 1 ciosem ja tez zabilem kowala w pewnym sesie 1 ciosem.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2003-01-26 16:32:05
Co znaczy "w pewnym sensie"?
Ze raz nakierowałeś na niego myszką, a potem to już tulko przytszymałeś LMB i po godzinie go zabiłeś?:)

Zwróciliście kiedyś uwage, że filmiki do Diablo mają strasznie zawiłą fabułę. Ja tak naprawde mimo iż znam angielski, to wszystkiego nie zrozumiałem. I nie choci tu o zrozumienie słów, tylko to, że np. Jakiś koleś wpada do baru, zabjają potem potworki wszystkich, jeden przeżywa, idzie za tym co zabił doszli do tego aniaoła, który się z kimś bił nagle jakiś kamień wyszedł, ten w płąszczu zamienił się w Diablo.
Co, jak, gdzie? Skąd ten diablo, co za kamień? Może ja jestem ciężko kapujący, ale chętnie bym się dowiedział o co chodzi.

--------------------------------------------------

Przeczytałem mój tekst jeszcze raz i sam ledwo zrozumiałem co napisałem, ale nie chce mi się tego poprawiać. Zresztą tych filmików i tak do końca nie rozumiem...


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-26 18:08:12
"W pewnym sensie' oznacza ze rostawilem pulapki tak ze on w nie wpadal a potem podszedlem i go raz walnelem.A te kamienie i Diablo...sam tego nie kumam a te kamienie to nie wiem kamienie dusz czy jak?.diablo tez tego nie kumam z kad sie wziol.

------------------------------------------------------------

nie wiem byc moze tez jestem ciezko kapujacy.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Jaras 2003-01-26 18:10:50
przeczytałem ten twój tekst raz i sam ledwo zrozumiałem, co napisałeś, ale nie chce mi się odpowiadać. ale nie będę się zbytnio pastwił, więc powiem tylko tyle, że ten kolo, co się zmienia, to ten z pierwszej części diablo, który go niby zabił.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-26 20:24:55
AAAAA czyli ten bohater co sie gralo w Diablo 1 i co sie  "niby" zabilo Diablo i go potem opetal przejol jego moc itd.?


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Denethor 2003-01-26 22:16:16
No, jak przeszedłeś pierwszą część to było pokazane jak sobie wbija kamień dusz w czoło.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Jaras 2003-01-26 23:09:58
to ja już nic nie kumam - całe to diablo podobało mi się tylko ze względu na szczątkową w sumie fabułę -> czytało się księgi, rozmawiało z postaciami, plotki, questy (od strony merytorycznej), a tu wyskakuje kolo, który "zawsze będzie lubił diablo" i nie kuma fabuły. przecież bez tego ta gra jest pusta (no może zawsze fajnie było popatrzeć w statystyki przy nowym przedmiocie/levelu/czarze). a i z tym nie jest jakoś zabójczo wspaniała, dlatego dziwi mnie tak wielkie zainteresowanie tym tematem.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-01-26 23:30:22
Zwróciliście kiedyś uwage, że filmiki do Diablo mają strasznie zawiłą fabułę. Ja tak naprawde mimo iż znam angielski, to wszystkiego nie zrozumiałem. I nie choci tu o zrozumienie słów, tylko to, że np. Jakiś koleś wpada do baru, zabjają potem potworki wszystkich, jeden przeżywa, idzie za tym co zabił doszli do tego aniaoła, który się z kimś bił nagle jakiś kamień wyszedł, ten w płąszczu zamienił się w Diablo.
Co, jak, gdzie? Skąd ten diablo, co za kamień? Może ja jestem ciężko kapujący, ale chętnie bym się dowiedział o co chodzi.


Yo od poczatku: W I czesci pohater pod wplywem mocy kamienia wbil go sobie w czolo dzieki temu opetala go moc(z) diabelka. Nastepnie jako ofiare wybral sobie tego ziomka z baru i co noc, w snie nawiedzal go. Az w koncu, przyszedl do niego i zabral go ze soba. Szli do baala i mefistaa aby ich uwolnic bo to bylo potrzebne aby otworzyc portal do piekla. Tyrael (ten aniolek w grobowcu) o tym wiedzial i czekal na nich. Ten ziomek z baru uwolnic baala z kamienia dusz, dzieki czemu ... CDN


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: natas 2003-01-27 00:52:23
no generalnie to cienka jak papier toaletowy fabula tej gry sprowadza sie do tego, ze trzeba zabic swoja wczesniejsza postac, w ktorej odradza sie diablo
pomijajac jego braci (czemu brak siostry? czemu brak murzyna jakiegos? gra jest szowinistyczna)
fabula w diablo jest prosta jak konstrukcja cepa
liczy sie klikanie mysza i cholera wie czemu to bardziej miodne jest od sapera...
ale jest
ja mam pytanie
w diablo 1
byl zarabisty wierszyk o komnacie slepych (o ile dobrze pamietam)...
pamietam z tego mniej wiecej tyle :
when you turn
they will be gone
whispering their hidden song...

moze ktos ma calosc
bardzo chcialbym sobie przypomniec


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: [VT] Patrys 2003-01-27 08:02:43
"I can see what you see not.
Visions milky then eyes rot.
When you turn they will be gone,
whispering their hidden song.
Then you see what cannot be,
shadows move where light should be.
Out of darkness, out of mind,
cast down in the Halls of the Blind..."


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-01-27 09:20:39
Taaaa Diablo to zwykly H&S a wciaga jak nie wiem co...Kiedys w Cdprojekcie byl plakat o takeij tresci "Łatwiej jest rzucić palenie niż Diablo".


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Jaras 2003-01-27 13:53:00
przed chwilą właśnie rzuciłem diablo o ziemię i było o wiele łatwiej, niż z paleniem. a tak na serio, to może i wciąga, ale na krótko.

| widzisz - sam przyznałeś, że czas przy tym zmarnowałeś (tyw,
| tywy awa).
V


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-01-27 17:50:59
/\
 |
 | Yyyy... no zmarnowalem, ale to nadrobie i wiecie w co??? W liero!!! (ale
 |   teksta zem palnal nikt go nie pobije :))
 |



No zalezy kogo :) ja na to rok zmarnowalem, a znam ludzi ktorzy siedza w tym od premiery, chyba 2000 rok, i jakos im sie nie nudzi. A na diaabelku niezla kase mozna zrobic. Przykladem jest allegro.pl i pan o nicku howgh ktory na diabelku zarobil juz (bagatela!) ok. 700 zl ^^


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Biernath_John 2003-01-27 23:18:08
"I can see what you see not.
Visions milky then eyes rot.
When you turn they will be gone,
whispering their hidden song.
Then you see what cannot be,
shadows move where light should be.
Out of darkness, out of mind,
cast down in the Halls of the Blind..."


Ten wiersz był na tyle HC że pamiętam go do dziś, najcudniej brzmiał oczywiście w wykonaniu łuczniczki. Może nawet kiedyś się szarpnę i zrobię ripa (mam gdzieś diablo 1 hellfire w szufladzie)


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2003-01-31 17:12:52
Do Jarasa: Ja tam moge grac w Diablo II nie do końca rozumiejąc fabułe. Mi głównie chodzi o siekanie ciachanie, itp...

I dziekuje wszystkim za wytlumaczenie z grubsza.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Jaras 2003-02-01 15:53:17
aha - czyli jara cię najgłupsza część całej gry.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2003-02-27 15:09:22
Jak najgłupszą częścią nazywasz grywalność...

--------------------------------------

W końcu Diablo to cRPG (a dla mnie nawet hack'n'slash z porządną fabułą). I ja w tej grze lubie posiekać, to m.in. składa sięna grywalność. A najlepiej to wpaść do krowiego levelu:)


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Marek 2003-04-07 07:59:11
Ja miałem program "Schadowmaster" i zapisywałem wszystkie części zestawów (zielone)
i te lepsze rzadkie(żółte)Teraz mam ich z 70. :)


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-04-07 16:48:17
I czym sie jarac?? Zagraj lepiej na BN to poczujesz co to gra :P chociaz jednaak teraz grac na BN blizza, za duzo kopiowanych itemow.

BTW: Shadowmaster jak cos


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-04-28 14:55:19
Wg. Mnie takie granie używając programów jak jamelia to jest jakieś takie no...sami wiecie.A zrobić sobie żółte przedmioty to to może każdy ale nie wiem jaka to by była broń czy miecz to zawsze najlepsze przedmioty znajdziesz w samej grze(chociaż można zrobić samemu) zresztą kopiowanie przedmiotów też jest takie głupie lepiej się wymieniać a na zamknientym battle necie się nie pobawisz w takie klocki , pozatym jak robisz postać to muszisz wszystko wcześniej zaplanować bo każdy błąd  oznacza twoją śmierć.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: [VT] Patrys 2003-04-28 16:46:46
Nono. Oznacza twoją śmierć a potem już tylko sromotny... respawn. lol


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Selfless Exorcist 2003-04-28 16:47:44
Mam pytanie: powiedziales ze na klozecie nie da sie kopiowac?? Jesli tak to: RRROOOTTTFFFLLL!!! Oststnio przeszly mnie sluchy, ze chyba w marcu przeszly 2 fale kopiowania, nazywane popularnie dupowaniem.  Teraz roi sie od kopoiowanych przedmiotow ktore po pewnym czasie znikaja.
A co do bledu: chodzi ci chyba o postacie "zawodowe" (najczesciej nazywane "HC").
Te postacie gina na zawsze. Ale postcie normalne mogo zyc ile chce, zabija cie, naciskasz ESC i znowu jestes w grze, tylko twoje cialo lezy w miejscu zgonu. A zreszta: moje postacie rzadko byly planowane, a jakos zyja. A powiadam ci: moje postacie byly dziwne, na maxa dziwne.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-04-30 18:20:01
No taaaaak respawn a jak nie da się dojść do ciała np. za dużo potworów to co zapisz gre i wyjdz a potem wejdz znowu ciało w mieście a kasy ni ma:)....


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: [VT] Patrys 2003-05-01 16:48:43
Nono, a jak wiadomo bez pieniędzy nic w tej grze, o jakże rozbudowanym wątku ekonomicznym, nic nie poczniesz...
Nie rozbawiaj mnie, ok? Kasy jak lodu można natrzepać wchodząc od razu na odpowiedni poziom.


Tytuł: Re:Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Izual 2003-05-02 08:43:26
Wiem ale czegoś doczepić się trzeba:)....


Tytuł: RE: Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Adi pogromca 2005-11-20 20:05:59
Ja na grę narzekać... ale mój kolega jest odemnie 1.000.000 razy lepszy w tą grę (jego postać znalazła się na stronce z najlepszymi postaciami, zrobił najlepszego DRUIDA w PRZEMIANY)


Tytuł: RE: Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: spider 2005-11-21 20:25:49
Ja gralem w ta gre tylko ze miesiac :(.Ale nawed dobrze gralem zdazylem ukoncyc drugi akt.Ale qomp sie zwalil,poitem formatowanie i po grze.szkoda ,fajna gra.Ppotwory,kasa,uzbrojenie--to wszystko tworzylo wspaniala gre.


Tytuł: RE: Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Jerac 2005-11-21 20:54:57
Miesiąc i skończyłeś 2 akt? Do trzeciego aktu to można w jeden dzień wytężonego grania dojść, lub jak w moim przypadku w 3 dni (tak po 3-4 godziny dziennie)... A że znudziło mi się dalej to inna sprawa ;]


Tytuł: RE: Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Smoothguy 2005-11-21 22:32:06
Jerac: Cichaj. Jak byłem młodszy i nie umiałem jeszcze za bardzo grać, to chyba też minął z miesiąc zanim doszedłem do trzeciego aktu... Zależy kto jakim graczem jest, jak bardzo zaawansowanym, jak wprawne palce, itd. No i jak często gra (ja grałem tak co parę dni po 2h).


Tytuł: RE: Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: spider 2005-11-24 18:35:01
Jestem nawet dobrym graczem.Ale wtedy jescze nie mialem doczynienia z taka gra.Gralem prawie codziennie ze 1h dlatego ze bylo lato i ciagle bylem na podwurku.  ;)


Tytuł: RE: Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: barnex 2005-11-24 19:16:10
T__T <smiley (?!) symbolizujący potoki łez mych (czystych, rzęsistych...) tryskających z oczu>
Spider, ja Ciebie proszę, nie błagam Ciebie na kolanach, zlituj się nade mną i z łaski swojej przeczytaj swojego posta choć raz po napisaniu... Przy okazji chciałbym zapoznać Cię z paroma hintami dotyczącymi pisania:
  • Po kropce stawiamy spacje. Kropka.
  • Po przecinku stawiamy spacje.
  • "ze 1h", "ze miesiac" NIE brzmi dobrze - spróbuj może pisać "około godziny"
  • Słownik ortograficzny Twoim przyjacielem. A pisownie sprawdzi Ci np. Word - pomoże Ci to ustrzec się od literówek

W sam dodatek nie grałem, bo Diablo 2 nie zrobiło na mnie specjalnego wrażenia (nie ukończyłem nawet pierwszego aktu, a znudziło mnie. Spodziewałem się po niej dużo więcej). I mimo, że jedynka była głupią siepaniną, nie można nie przyznać jej ogromnej grywalności, której imo dwójce brakowało. W zamian gracz dostawał niby_fabułę, ale trudno powiedzieć, żeby była powalająca... Zmienia się coś w LoD?


Tytuł: RE: Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Jerac 2005-11-24 19:43:14
Jeden akt który ciągnie się i ciągnie, za to nie wciąga. Wcale, bo samo D2 nawet troszke wciągało... No i są tam jakieś dodatkowe przedmioty, itditd, ale generalnie jak się komuś D2 nie podobało to nawet nie warto się zabierać za LoDa, szczególnie że jeśli dobrze pamiętam to żeby zagrać sobie w ten piąty akt trzeba przejść pozostałe 4. A drugi jest tak niesamowicie nuuudny... i trzeci zresztą też nie lepszy.


Tytuł: RE: Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: grubas 2005-11-26 22:02:19
Ja grałem i gram w Diablo i dodatek, uważam że jest to dobra giera . JAk dlamnie najlepszy akt  to 5  .
Grałem wszystkimi postaciami , według mnie najlepszą postacią jest zabujczyni . Polecam tom giere :D:D


Tytuł: Re: Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: RaQ 2008-09-05 22:35:19
no no diablo II LoD spoko gierka sie grało sie miało 91 lvl :D paladynem 88 barbem 84 czarodziejką 85 paladynem 85 druidem i 66 necromanterem :> elegancko :> ale juz w to nie grywam odswiezam konto czekam na Diablo II :>


Tytuł: Re: Diablo II - Lord of Destruction
Wiadomość wysłana przez: Jerac 2008-09-05 22:40:30
Pomimo iż zmieniłem zdanie odnośnie nudności D2, które wyraziłem zaledwie... TRZY LATA TEMU!!!@!#!#O!@#!, sux za gigantyczny necroposting.


TinyPortal 1.0 RC1 | © 2005-2010 BlocWeb