Liga Liero
2019-08-19 05:15:12 *
Witamy, Gość! Prosimy, zaloguj się, lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika i hasło.
 
  Strona główna   Forum   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Liryka wg.Gutha  (Przeczytany 2993 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Jerac
Last SorLord
Egzekutor
Generał
*

Reputacja: 78
Offline Offline

wiadomości: 1417

Uwaga zły i podły admin. Nie drażnić.


Zobacz profil
« : 2006-03-26 20:51:09 »

OT stąd...

Cytuj
Brakowało mi bliskości map w klimatach moda
Włączyłem więc pokolenia
wybrałem gnatów kilka i ścian zniszczyłem kilka ścian ścian ścian
i w kran nie trafiłem [bo nie było] w kran kran kran
poszedłem na duel chanibala dwa
i nic się nie stało
ale był kran z gorącą parą
więc zabiłem go swoją spawarą
czerwone oczy rozświetlały mi ciemności
gdy waliłem z AWM w bota kości
a gdy waliłem z innego czego
to zieloną drogę widziało moje ego
szary dym na ściana ana ana ana ana anach
ja we krwi nawet nie po kolana ana ana ana nach


kiedy ujrzałem cudnego huda
nic się nie stało
ale para poleciała z kran kran kran
tak jakby to był kran kran kran
Guth pan pan pan


Bot mnie naparzał celnie
a ja nie wiedziałem kiedy umrę bezczelnie
i wokół zielone oczy
nawet gdy mamy grenade
aż się człowiek boczy
kiedy widzi te wielkie zielone oczy
oraz paszczę niebanalnego granata ata ata ata
którym kogoś zabić to niemożliwe jak żona prałata ata ata ata
tez bota naparzałem
krwawil więc niczym bot pod ostrzałem


kiedy na spotkanie śmierci pokłonił torsu
głowa ma o czym innym myśleć mnie wzywa
bot przecież torsu nima
skąd do cholery woła i gs ten mod przezywa
wezbrałem wtedy barki oraz pozostałości pod niebo głowy
rzuciłem na drogę warzywy
i zakrzyknęłem ze wszystkich słabości takie słowy
ejrze fajny mod
jeno trochę bezpłciowy


Uhm, nie wiem czego się Guthu nawąchałeś ale...yyyy.... tego się nawet czytać nie da ^^ (no chyba że to tak jak z obrazami Picassa - z jakiegoś powodu się podobają, ale ja mimo wnikliwej analizy tego powodu nie widzę...)

To już wolałem wszelkie "Nei!ma mpac ha!!!one11!!"
« Zmienione: 2006-03-26 22:05:16 przez Jerac » Zapisane

I can see what you see not, vision milky then eyes rot. When you turn they will be gone, whispering their hidden song.
Then you see what cannot be - shadows move where light should be. Out of darkness, out of mind.
Guthrick von Kewpa
Personal Jesus
Gusanos Team
Generał
*

Reputacja: 28
Offline Offline

wiadomości: 1091


WSh, are you pondering what I'm pondering?


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : 2006-03-26 21:13:56 »

Cytuj
"Nei!ma mpac ha!!!one11!!"
że niby nowa trzecia era?

jam żywy tester jest, jam
oczami wyobraźni wciąż widzę ten zniszczony kran
czas nagli jednak bez litości
nie ma chwili żeby komuś onlajn zabić kości
a kto wierże moje karci
ten niech wie-r-że
mu się więcej nie sfarci!
i za ten ot paskudny przepraszam przy okazji iaijiajjij
co go jerac bezczelnie zaprowadzijł
Zapisane

-What are we going to do tonight, Guth?
-The same thing we do every night, WSh...try and take over the world!1
Jerac
Last SorLord
Egzekutor
Generał
*

Reputacja: 78
Offline Offline

wiadomości: 1417

Uwaga zły i podły admin. Nie drażnić.


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 2006-03-26 22:11:53 »

Kojarzy mi się to z futuryzmem...

Cytuj
Stanisław Młodożeniec

Moskwa



tu-m czy-m ta-m?
tam - tam TAM -
                      TU-M- -
tam-tam TAM tam-tam-tam TAM
                      TU-M TU-M
czy-m tam-tam? tam-tam? czy-m tam?
                      TAM-M? TU-M?
czyli-m tam? -jeżeli-m tam to i tu-m
                      TUM-TUM
a i tam a i tam - - -
oj-ja JJAJ tam a i tu-m-
                  to-m i tam i tum
                      TUM
Kreski i futureski 1921

I jeszcze opracowanie do tego wygrzebane z jakiejś ściągi...
Cytuj
MOSKWA

- Podmiot liryczny się zastanawia, gdzie jest miejsce poety czy w śród ludzi „TU”, czy wśród prawodawców, twórców świata „TAM”
- wiersz ma temat ponadczasowy, autor zastanawia się, gdzie poeta powinien tworzyć.
- Futuryści wiązani byli z Włochami i Rosją, ruchem komunistycznym, na co wskazuje tytuł. MOSKWA- była siedzibą władz komunistycznych i futurystów.
- zerwanie ze zdaniem
- gra dźwięków

Prawda że podobne? No i to ambitne nawiązanie do miejsca poety... Cheesy A skoro już się bawimy w twórczość, to i ja nie będę gorszy, ot co!

AUA!
bum bum tum tup -pac-
tratatataTATA-ta-ta
BACH bim BAM! pampam
AUA!

A teraz spróbujcie interpretacji...
[spoiler] - Interpretacja: odglos zrzucania wiadra z weglem ze schodow, kopiacy w wiaderko po pewnym czasie uswiadamia sobie iz istnienie mozliwosc ze zostalo ono wykonane ze sztywnego materialu, co zapewne spowoduje bol nogi - stad AUA na koncu i na początku wiersza, sugerujące rozciągnięcie się owej sylaby na cały wiersz.


Zapisane

I can see what you see not, vision milky then eyes rot. When you turn they will be gone, whispering their hidden song.
Then you see what cannot be - shadows move where light should be. Out of darkness, out of mind.
mlr
Kapral
**

Reputacja: -2
Offline Offline

wiadomości: 83


Ich heisse Muggler! Ich bin Ubermansch!


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : 2006-03-27 12:28:57 »

Kod:
Ha, jak blisko!
Drugi wylazł, ku nam bieży.
Jakie obrzydłe trupisko!
Blade, tłuste, trup to świeży,
I strój świeży ma na ciele,
Ubrany jak na wesele;
I gad niedawno go toczy,
Ledwie mu wpół wygryzł oczy.
Od kaplicy w stronę skoczył,
Czart go uwiódł, czart zamroczył,
Nie puści go do kaplicy.
Czart przybrał postać dziewicy;
I na trupa rączką kiwa,
Okiem mruga, śmiechem wzywa;
Skacze ku niej trup zwiedziony,
Z grobu na grób, jak szalony.
I rękami, i nogami
Wije, jak wiatrak skrzydłami,
Już pada do jej uścisków;
Wtem spod nóg jego wytryska
Dziesięć długich, czarnych pysków;
Wyskakują czarne psiska,
Od nóg lubej go porwały
I targają na kawały,
Członki krwawym pyskiem trzęsą,
Po polu roznoszą mięso.
Psy zniknęły. - Nowe dziwo,
Każda część trupa jest żywą:
Wszystkie jak oddzielne trupy
Biegą zebrać się do kupy.
Głowa skacze jak ropucha
I nozdrzami ogień bucha;
Czołgają się piersi trupa
Jak wielka żółwia skorupa -
Już zrosła się głowa z ciałem,
Jak krokodyl bieży cwałem.
Oderwanej ręki palce
Drżą, wiją się jak padalce;
Dłoń za piasek chwyta, grzebie,
I ciągnie rękę pod siebie,
I nogi się przyczołgały,
I znowu trup wstaje cały.
Znowu wabi ulubiona,
Znowu pada w jej ramiona,
Znowu go porwały czarty,
I znowu w sztuki rozdarty -
Ha! niech go więcej nie widzę! (A. Mickiewicz - Dziady, cz. III)

Prekursor death metalu?
Zapisane

Wino i kobiety wykoleją mądrych, a kto przylgnie do nierządnic, będzie bardziej bezwstydny; padnie łupem zgnilizny i robaków i zatraci się dusza zuchwała. (Syr, 19:2-3)
Guthrick von Kewpa
Personal Jesus
Gusanos Team
Generał
*

Reputacja: 28
Offline Offline

wiadomości: 1091


WSh, are you pondering what I'm pondering?


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #4 : 2006-03-27 15:12:39 »

Cytuj
Prawda że podobne? No i to ambitne nawiązanie do miejsca poety... Cheesy A skoro już się bawimy w twórczość, to i ja nie będę gorszy, ot co!

OH NEI1! Me przeciw1 2f!1 żerek - SŁOWA są esencją mojej lirycznej twórczości, nie jakieś zdechłe umca pamca haua buha, tak więc jak już chcesz porównywać, to przytocz jakieś kawałki fraszk00f Kochanowskiego, w moich jest nawet więcej ukrytych podtekstów niż we wszystkich innych mrocznych ironizacjach jakie za życia popełniłem Wink
Zapisane

-What are we going to do tonight, Guth?
-The same thing we do every night, WSh...try and take over the world!1
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2005, Simple Machines
TinyPortal 1.0 RC1 | © 2005-2010 BlocWeb