Liga Liero
2019-08-19 01:02:39 *
Witamy, Gość! Prosimy, zaloguj się, lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika i hasło.
 
  Strona główna   Forum   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zerowy czas ładowania! (ze starego forum)  (Przeczytany 1816 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Greybrow
Egzekutor
Generał
*

Reputacja: 67
Offline Offline

wiadomości: 1590


Nothing but the rain


Zobacz profil WWW
« : 2001-10-22 23:08:54 »

Zerowy czas ładowania!
Autor: Lupus
Data: 2001-07-26 22:02:50
WWW: http://www.liero.prv.pl
E-mail: mjx@poczta.fm
Czas ładowania broni na 0% - to zmienia Liero w coś zupełnie innego. Ja uwielbiam po morderczym treningu z komputerem (on życia 150, ja 40 ;] ) ustawić sobie 10000 życia i ładować debilnego bit-worma tysiącami missyli ;]

Ale nie o mnie chodzi, chodzi o broń. Czym najlepiej wymiatać podczas takiej rzeźni bez zasad wśród hektolitrów krwi?

Moje typy to:
- Bouncy mine - max. ilość tych latających kuleczek i robaki zachowują się jak kule w pinballu ;]
- Napalm - celny rzut ciekiem napalmów wysysa 10k życia najszybciej ze wszystkich 40 giwer! I najbardziej spowalnia grę ;]
- Gauss Gun - no comment...

Czekam na odzew ;]  

-----------------------
Śrut
Autor: Doman
Data: 2001-10-06 14:02:56
E-mail: doman@doman.maxi.pl
Tak niepozornie wyglądają.  

-----------------------
Autor: Durbik
Data: 2001-09-30 22:55:42
E-mail: durbik@poczta.onet.pl
Śrutu??? 20mm eksplodujące pociski nazywasz śrutem?? Wink)  

-----------------------
Autor: Doman
Data: 2001-09-29 22:13:30
E-mail: doman@doman.maxi.pl
Minigun jest dobry, ale do latania. Prawie nigdy nie udaje mi się wcelować całą wiązką śrutu w robala.  

-----------------------
Autor: Lupus
Data: 2001-09-10 21:40:55
E-mail: lupus.sapiens@poczta.fm
Nie można rzucać za dużo na raz, bo (czasami ;] komputer sieda...

Nie ma co... Jeśli nie BN, nie Chiquita, nie miny, to Minigun jest najlepszy ;] i missyle oczywiście.  

-----------------------
Autor: Doman
Data: 2001-09-02 20:10:07
E-mail: doman_d@wp.pl
Na ligowych mapach nie ma dużo piachu i nuke nie ma co rozwalać. A podczas ucieczki przed eksplozją można sobie poćwiczyć latanie na linnie.
Bomba bananowa też jest fajna. Nie można rzucać zbyt dużo na raz bo się można samemu uszkodzić.  

-----------------------
Autor: Reddig
Data: 2001-08-31 23:03:10
E-mail: Reddig@poczta.onet.pl
big nuke na zero nie jest ql bo grac sie nie da, za bardzo wymiata. Podobine chiquita boncy mine itd... ludzie! nauczcie sie ze jak cos powoduje strate 5000 zycia za jednym strzalem i robi maychem z mapa, to to jest fajne przez pol minuty. Chodzi o wyzwanie, albo przynajmniej o jakis podstawowy fun...  

-----------------------
Autor: Imp
Data: 2001-08-31 18:56:15
E-mail: Death_Master@poczta.onet.pl
Big nuke na 0 jest ql ;p  

-----------------------
Autor: miCKi
Data: 2001-08-31 18:36:59
WWW: http://www.hbm.prv.pl
E-mail: micki@akw.pl
na 0 gra sie dobrze wzmocnionym gaussem Smiley  

-----------------------
Autor: Reddig
Data: 2001-08-30 20:33:30
E-mail: Reddig@poczta.onet.pl
Miny sa irytujace i psuja zabawe, czyli to co jest najwazniejsze... na zero fajnie sie gra roznymi doomsdayami (ale nie larpa), bo przed tym da sie uciec, a ile mordowania Smiley  

-----------------------
Autor: barnex
Data: 2001-08-29 16:50:00
WWW: http://www.supermanga.hg.pl
E-mail: barnex@poczta.onet.pl
z niektórymi żywymi wychodzi...  

-----------------------
Autor: Doman
Data: 2001-08-28 23:21:30
E-mail: doman_d@wp.pl
Miny szybko się nudzą, a poza tym to broń obosieczna. Z żywym przeciwnikiem ci tak nie wyjdzie.  

-----------------------
Autor: barnex
Data: 2001-08-28 12:29:29
WWW: http://www.supermanga.hg.pl
E-mail: barnex@poczta.onet.pl
na 0% żądzą... MINY !!! zawalsz całą podłoge, wisisz gdzieś w bezpiecznum miejscu, a przeciwnik odrazu po odrodzeniu sie zdycha... udało mi sie tym sposobem w walce z komputerem (game of tag) uzyskać 2 fragi na sekunde Smiley))) po 10 minutach miałem 1179 fragów :> hiehiehie...  

-----------------------
Autor: barnex
Data: 2001-08-28 12:29:29
WWW: http://www.supermanga.hg.pl
E-mail: barnex@poczta.onet.pl
na 0% żądzą... MINY !!! zawalsz całą podłoge, wisisz gdzieś w bezpiecznum miejscu, a przeciwnik odrazu po odrodzeniu sie zdycha... udało mi sie tym sposobem w walce z komputerem (game of tag) uzyskać 2 fragi na sekunde Smiley))) po 10 minutach miałem 1179 fragów :> hiehiehie...  

-----------------------
Autor: Greybrow
Data: 2001-08-26 00:35:34
WWW: http://www.greybrow.iq.pl
E-mail: greybrow@liero.prv.pl
eee... po prostu sobie trzeba zrobić backup liero.exe gdzieś w bezpiecznym miejscu, a poza tym po co krwii wyłączać? Smiley  

-----------------------
Autor: Doman
Data: 2001-08-25 16:24:50
E-mail: doman_d@wp.pl
Szkoda że krwii nie da się wyłączyć (muszę sobie gre od nowa ściągnąć Sad. Ale poza tym te bluzgi posoki są świetne  

-----------------------
Autor: Greybrow
Data: 2001-08-17 11:42:14
WWW: http://www.greybrow.iq.pl
E-mail: greybrow@poczta.onet.pl
Jak kto lubi krew to niech sobie włączy krwiii.lwp bo to tryska wtedy we wszystkich kierunkach, no a jeszcze jak się SI (Sztuczna Inteligencja, AI - Artificial Intelligence) robala poprawić na dobrą oj to wtedy to bryzga z obu robali Smiley  

-----------------------
Autor: Lupus
Data: 2001-08-16 23:45:59
WWW: http://www.liero.prv.pl
E-mail: mjx@poczta.fm
Masz rację BJ. Ale reload%0 to czasami ŚWIETNA zabawa. Tu nie chodzi o to, żeby zabić przeciwnika (nie głównie o to ;], ale żeby się kładać ze śmiechu kiedy nasz robal odbija się od 200 bouncy mine, albo żeby szyderczo się uśmiechać pakując tysiące gaussów w robala w uścisku Scorpiona przy 32000% krwi ;]  

-----------------------
Autor: Durbik
Data: 2001-08-16 23:36:00
E-mail: durbik@poczta.onet.pl
A ja przeciwnie, czasami lubię pomęczyć kompa np. machine gaussem:)
Ale to nie jest "tryb" do walki z żywym przeciwnikiem... zwalnia, denerwujące jest, nic nie widać, itd.  

-----------------------
Autor: Clanleader_BJ
Data: 2001-08-16 13:23:47
E-mail: a@b.c
Nie lubię grania na zerowym czasie reloadu, jest to zabawne na któtką metę. Preferuję pojedynki bardziej planowane, wymagające precyzji i koordynacji działania. Zerowy czas ładowania traktuję jako ciekawostkę. Bardzo zabawne jest rzucanie explosives, czy np. chiquity Smiley  

-----------------------
Autor: Lupus
Data: 2001-08-12 00:59:46
WWW: http://www.liero.prv.pl
E-mail: mjx@poczta.fm
Też chętnie się zmierzę ;] Może na mistrzostwach.

Missyle to faktycznie widowiskowa rzecz, ale po dłuższym graniu strwierdziłem, że zbyt wolno zabijają. Chociaż missylami świetnie się bawi ;] Próbowałeś kiedyś wlecieć bito-robalo-komuś pod... hmm... glistę dywanikiem missyli i podrzucać pod sam sufit? ;]  

-----------------------
Autor: Doman
Data: 2001-08-11 20:19:11
E-mail: doman_d@wp.pl
Chciałbym się kiedyś z tobą zmierzyć: Gauss vs Rifle.
A takw ogóle to dlaczego nikt nie napisał o nalotach dywanowych Missilem?  

-----------------------
Autor: Lupus
Data: 2001-08-08 22:14:13
WWW: http://www.liero.prv.pl
E-mail: mjx@poczta.fm
Ale zazwyczaj gra się na random, bo tam nie trzeba długo gonić przeciwnika, a z losowej mapki po 3 minutach gdy nie zostaje nic, więc nie ma za dużo rzeczy do oparcia. Rifle to samobójstwo - Gauss Gun wymiata.  

-----------------------
Autor: Doman
Data: 2001-08-06 22:56:47
E-mail: doman_d@wp.pl
Jeżeli nie chcesz zginąć od odrzutu to zacznij strzelać dotykając czegoś plecami, wtedy nie będziesz miał gdzie się "odrzucuć". Zwykle działa  

-----------------------
Autor: Lupus
Data: 2001-08-06 22:19:38
WWW: http://www.liero.prv.pl
E-mail: mjx@poczta.fm
Rifle? Tylko dlaczego zawsze gdy tym strzelam ginę rażony odrzutem? Niemożliwe? Ale robal zdycha...  

-----------------------
Autor: Reddig
Data: 2001-08-05 15:10:01
E-mail: Reddig@poczta.onet.pl
Na zerowym mozna sie jeszcze tak fajnie bawic z minigunem, dziala jak JetPack. Najpierw oczyszczamy mape a potem fruwamy gdzie dusza zapragnie. Naprawde fajny fun. latac da sie tez na Riffle i na Gausie ale to wymaga wprawy i jest niebezpieczne dla naszego bezkregowca...  

-----------------------
Autor: Doman
Data: 2001-08-04 23:23:47
E-mail: doman_d@wp.pl
Rifle - kolosalna siła rażenia (gdyby nie ten odrzut)  
« Zmienione: 1970-01-01 01:00:00 przez 1016060400 » Zapisane

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2005, Simple Machines
TinyPortal 1.0 RC1 | © 2005-2010 BlocWeb