Liga Liero
2017-11-22 19:34:36 *
Witamy, Gość! Prosimy, zaloguj się, lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika i hasło.
 
  Strona główna   Forum   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Liero - kiedyś i dziś  (Przeczytany 12735 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Greybrow
Egzekutor
Generał
*

Reputacja: 67
Offline Offline

wiadomości: 1583


Nothing but the rain


Zobacz profil WWW
« : 2005-04-15 06:23:17 »

Liero - kiedyś i dziś (by Smoothguy)

Na pewno każdy się zgodzi, że kiedyś w Liero inaczej się grało niż dzisiaj. Może nie każdy będzie się zgadzał z przedstawionym tu przykładem (który w dużej części jest przykładem sporej części lierowców), ale na pewno w jakimś stopniu będzie zauważalne podobieństwo.

Na początku oczywiście grało się w zwykłe Liero 1.33 (nawet nie wiem czy Liero było przy wcześniejszych wersjach na tyle popularne, żeby grało w nie więcej niż 3 osoby). Oczywiście map: Random. Coponiektórzy tworzyli sobie własne mapy w "zaawansowanym" Levedit.exe. Odkrywalo się takie rzeczy jak kopanie (trzymanie klawisza w prawo i naciskanie w lewo albo na odwrót), etc. Oczywiście o bunnyhopach nikt wtedy nie wiedział, bo skąd mógł wiedzieć, skoro grało się na mapach z samym piaskiem. Myślę też, że jednak sporo osób chociaż raz zagrało na 0% reload. No bo w końcu taki typowy gracz, po odkryciu opcji reload, zastanawia się "A co by było gdybym to dał na 0%? LOL". Czyż nie? Oczywiście nie popieram tutaj takiej gry. Powiem tyle o 0% reload, że na pewno, jak się pierwszy raz na tym grało, to było śmiesznie, ale jednak szybko zauważało się, że do poważnej gry to się nie nadaje...

Co było potem? A no potem ludzie zaczęli tworzyć do Liero jakieś programiki, tzn. edytory do map, grafiki, broni, fizyki, etc. I tak oto dziś mamy Wormhole, lierokit, Lhacker, etc. Ci najbardziej zaawansowani gracze zaczęli tworzyć mapy bez piasku, zauważając, że wtedy Liero przypomina taki szybki deathmatch, a nie prawie turową, powolną gre w piachu. Z dnia na dzień coraz więcej osób przerzucało się na mapy bez piachu. Po drodze jakieś Greybrow'y (Cheesy) odkryły bunnyhopy i także wszyscy nauczyli się z nich korzystać. No... ale zauważono, że skoro można zrobić własne bronie, i w ogóle praktycznie wszystko w grze zmienić, to czemu by nie stworzyć takiej konwersji Liero, że bronie by były wyważone, gra bardziej by pasowała do deathmatchu, etc. I tak oto nasz kochany Biernath_John stworzył LieroPro. Tongue Oczywiście nie każdy się na nie przerzucił - sporo ludzi woli zwykłe Liero od "lejmmode'a". Ponadto zaczęło powstawać 666 konwersji i 1337 map...

A gdzieś po drodze, nie wiem dokładnie gdzie, ludzie grający w Liero na całym świecie się zbaxali, stworzyli klany, etc., no i zaczęli przejeżdżać 100 km, żeby tylko zagrać w Liero. No ale... ileż można co chwile jeździć do siebie, żeby zagrać w Liero? Wiadomo - fajnie jest raz na jakiś czas tak zrobić. No ale jak siedzimy w deszczowy wieczór w chacie, bez kumpla od Lejro, bez pacha do netó, bez pieniędzy na pociąg do ziomków z klanu, to cóż zrobić? A no znalazło się paru programistów, a ci zaczęli tworzyć klony Liero po necie. I tak chyba jednym z pierwszych klonów zostało Wurmz! napisane w C++ przez naszego kochanego Patrysia. Tongue Długo ewoluowało, ale dziś jest w takim stadium, że co prawda menu nie ma (launcher to kQpa - nie liczy się), ale powstały konwersje Wurmz! I tak oto mamy: WurmzProFinal, WurmzProRevisited, Wurmz III Arena, SorWurmz, Project D, itd.
Tutaj także zasłużył się Jerrec, który nie wiadomo skąd bierze siłę, żeby robić tyle konwersji (wszystkie, poza w3a (Guth), są jego autorstwa). Więc po co nam pach do netó, skoro mamy Wurmz!? A no jednak by się przydał, bo są ludzie, którzy nie lubią Wurmz, bo mówią, że nie jest "lierowate". Może i mają trochę racji... Ale cóż poradzić? Możemy tylko krzyczeć: "POMURZZZ!111 NEI MAM PACHA!!11!11".

Tak... podsumowując, jak to wszystko wygląda na dziś. Więc grają jedni w Wurmz!, inni w LieroPro, inni w Liero 1.33, inni we wszystkie z tych trzech rzeczy, ale nikt na 0% rilołd. Tongue Grupka fanów Liero chyba się skruszyła. Ale to nie znaczy, że to koniec świata! Bo ci, którzy są dalej razem z nami, są bardzo przywiązani do Liero, grają w Wurmz!, chcą się spotykać pomimo różnych trudności i grać w Liero(Pro), etc. Więc choćby Patrys miał 25 godzin pracy na dobę, BJowi ni hója nie działał net, Greybrow zarywał noce, żeby naprawić strone Ligi, słońce spalało serwer Ligi, Jerrec wciąż siedział na modemie, to i tak Lejro dalej będzie miało odżut rzehój!

Smoothguy
2004.12.05 19:47:38
Zapisane

Harttmann
nowy
*

Reputacja: 0
Offline Offline

wiadomości: 6


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 2006-05-09 09:33:59 »

Kiedyś, gdzy kupiłem numer "Twojego Niezbędnika" , "odkryłem" na płytce jakąś gierkę. Nazywała się Liero. I z opisu wynikało, że może to być coś niezłego - jakieś Wormsy, tyle że nie turowe... W sumie - czemu by nie spróbować? No i się zaczęło. Na początku jakiś Greenball, a w opisie było napisane, że jest 40 broni! Ale z czasem się dalej "odkrywało" - a tu jakiś Super Szotgun, nazwa dobra... trzeba wziąć  Cool . I wówczas nie liczyło się to, że komp "zasadzał"  cytrynkę w kamień... Ale było śmiesznie. Zwłaszcza wspomniane przez Ciebie przeładowywanie na 0%... I jeszcze przyspieszony czas... To było dopiero... Cheesy

Obecnie jak się patrzy to Liero zaczyna wg mnie powoli tracić swój "sens" - a tu jakieś klany, nowe "odmiany", itd. To była (i jest) dla mnie tylko dobra gierka żeby umilić sobie chwilkę czasu jak się nie ma co robić... Albo jak młodszy kuzyn przyjedzie... I basta.
Zapisane
Jerac
Last SorLord
Egzekutor
Generał
*

Reputacja: 78
Offline Offline

wiadomości: 1416

Uwaga zły i podły admin. Nie drażnić.


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 2006-05-09 14:02:36 »

Oj nie basta. Wszystkie moje studenckie okienka są wypełnione Liero (a konkretnie LieroPro, gdyż 1.33 jest niesamowicie ospałe). Pozatym ta gierka naprawde wciąga... Smiley
Zapisane

I can see what you see not, vision milky then eyes rot. When you turn they will be gone, whispering their hidden song.
Then you see what cannot be - shadows move where light should be. Out of darkness, out of mind.
Harttmann
nowy
*

Reputacja: 0
Offline Offline

wiadomości: 6


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 2006-05-09 18:38:17 »

Oczywiście że wciąga! Jednak na dłuższą metę komp zaczyna być denerwujący (lub inaczej - za prosty/głupi)...
Dla mnie jest to jedna z najlepszych gier (a na pewno najlepsza "gierka"  Cheesy).
Zapisane
Jerac
Last SorLord
Egzekutor
Generał
*

Reputacja: 78
Offline Offline

wiadomości: 1416

Uwaga zły i podły admin. Nie drażnić.


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 2006-05-09 18:58:13 »

Hm, jak grasz tylko z kompem to faktycznie. Wciągnij kogoś - dobre jest porównianie z wormsami... pozwala na zainteresowanie delikwenta, a jak już zagra to zazwyczaj przepadnie. I grajcie raczej w pro. Nie chodzi o to że 133 jest gorsze, jest po prostu mniej dynamiczne i moim zdaniem mniej nadaje się dla początkujących (dziwaczne zachowanie gausów, w sumie tylko kilka liczących się broni).

No i zawsze zostaje Gusanos/Wurmz! - jak masz dobre szybkie łącze to graj w Wurmz!, jak nieco gorsze to w Gusanos gdyż w W! będzie sloooooooow mooooooootioooooon....
Zapisane

I can see what you see not, vision milky then eyes rot. When you turn they will be gone, whispering their hidden song.
Then you see what cannot be - shadows move where light should be. Out of darkness, out of mind.
Harttmann
nowy
*

Reputacja: 0
Offline Offline

wiadomości: 6


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : 2006-05-10 16:05:46 »

Oczywiście że znam urok gry z kimś innym... Problem jest w tym, że jednak ciężko tak z komś zagrać, bo nie każdy chce/może...
A mnie osobiście bardziej podoba się "zwykłe" Liero, po zastąpieniu kilku broni i dodaniu jakiegoś MODa gra się już O WIELE lepiej  Grin
Zapisane
Doman
Gwardia
Generał
*

Reputacja: 22
Offline Offline

wiadomości: 881


The truth is out here


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #6 : 2006-05-10 18:34:10 »

"zwykłe" Liero, po zastąpieniu kilku broni i dodaniu jakiegoś MODa gra się już O WIELE lepiej  Grin

Dokładnie o to chodzi w ProMode Wink
Zapisane

May the Schwarz be with you!
Jerac
Last SorLord
Egzekutor
Generał
*

Reputacja: 78
Offline Offline

wiadomości: 1416

Uwaga zły i podły admin. Nie drażnić.


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : 2006-05-10 19:44:02 »

...a dalsze dyskusje odnośnie ProModa proszę w odpowiednim wątku.

----------------
Czyli np. tym.
« Zmienione: 2006-05-10 21:36:55 przez Doman » Zapisane

I can see what you see not, vision milky then eyes rot. When you turn they will be gone, whispering their hidden song.
Then you see what cannot be - shadows move where light should be. Out of darkness, out of mind.
Aceb
Kapral
**

Reputacja: -10
Offline Offline

wiadomości: 120



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : 2006-05-11 13:47:04 »

no ale grunt ze gierka jest bardzo dobra  devilish 

Użytkownik został już ostrzeżony.
« Zmienione: 2006-05-11 17:51:05 przez Jerac » Zapisane
Express
Gwardia
Pułkownik
*

Reputacja: 20
Offline Offline

wiadomości: 406


Kocham Liero!


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : 2010-03-09 15:12:46 »

nooo. wreszcie znalazłem temat, gdzie mogę to napisać.
Z liero itp. nie miałem styczności ...długo.
Teraz przejrzałem forum, nieco poczytałem, ale obraz jest nadal nie całkiem jasny.

Klonów niegdyś było mnóstwo.
Moje ulubione Wurmzy niestety gryzą ziemię. Jednak nie jest to dirt i raczej się nie przegryzą na powierzchnię
Z tego co widzę to istnieje jedynie L1.35 i prawie martwe Gusanos, przy czym tylko G ma pacha do netó.
Może określenie "jedynie" w stosunku do 1.35 jest nie na miejscu - pobieżnie przetestowałem i jest fajne. Nijak się ma do paskudztwa zwanego LOSP, które było tak brzydkie, że aż nie grywalne - a z tego co zrozumiałem, 1.35 właśnie z lospa wyewoluowało?

Nie mylę się?
Mógłby ktoś, kto jest na bieżąco pokusić się o podsumowanie stanu lierowości?
Odnośnie grywalności, pacha, nasladownictwa oryginału i żywotności?
Bardziej szczegółowo: Co ciągnie openliero z liero.exe i takie tam?

Mam ochotę zagrać, ale muszę sobie przypomnieć, jak to się robiło Smiley - chcę wiedzieć, w co warto Smiley
Zapisane
Wesz
Lucypher
Gusanos Team
Generał
*

Reputacja: 64
Offline Offline

wiadomości: 1506


We eat the box?


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #10 : 2010-03-09 16:26:25 »

Z tego co się orientuję to LOSP przyczyniło się do powstania dużej części gusanos 0.9, ale chyba nie openliero. Open Liero samodzielny projekt, działający zupełnie inaczej w porównaniu do pozostałych klonów.

Anyway, jeżeli masz ochotę zagrać w stare, dobre (ta, dobre...) liero, to zadowolisz się open liero 1.35. Współpracuje z większością TC + ma kilka dodatkowych bajerów - ostatnio dodali nawet nagrywanie demek z meczów. Jeżeli masz jednak ochotę zagrać w coś świeżego, to polecam Gusanos Promode. Mod który zachowuje liero feel, jest szybki, wyważony, ma dobrego pacha do netó i milion ficzerów których brakowało w podstawowym gusanos 0.9c (menu, dobre bronie, dobre mapy, dobry netplej, bblablalba...Smiley). Więcej o tym projekcie znajdziesz w dziale Gusanos na forum or na stronie gusanos.liero.org.pl.

Zapisane

Express
Gwardia
Pułkownik
*

Reputacja: 20
Offline Offline

wiadomości: 406


Kocham Liero!


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : 2010-03-10 11:06:45 »

qrde, no weż przestań. Gliptic podumał i zaczął od nowa?

PS: sądząc z tego jak piszesz - w creditsach do GP łatwo cię znajdę? Smiley
Zapisane
Wesz
Lucypher
Gusanos Team
Generał
*

Reputacja: 64
Offline Offline

wiadomości: 1506


We eat the box?


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #12 : 2010-03-10 11:49:20 »

PS: sądząc z tego jak piszesz - w creditsach do GP łatwo cię znajdę? Smiley


Tak, ale główny dev team Gusanos Promode to również Jerac i Guth + trochę głosu społeczności;p

Edit:
@Express: Łap filmik na zachętę -
« Zmienione: 2010-03-10 12:10:24 przez Wesz » Zapisane

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2005, Simple Machines
TinyPortal 1.0 RC1 | © 2005-2010 BlocWeb