Liga Liero

LIERO => Liero 1.33 => Wątek zaczęty przez: Marcix w 2007-06-21 18:29:42

Tytuł: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Marcix w 2007-06-21 18:29:42
W tym wątku piszcie, jakie macie taktyki grając w Liero.

Ja mam takie taktyki:

Doomsday, Minirockets, Larpa:
Nalot - Gdy spadam koło przeciwnika, daję lufę w jego stronę (oczywiście podczas spadania) i walę. Pociski otrzymują zakrzywienie lotu w dół, w efekcie oponent dostaje rozproszoną serią, której ciężko uniknąć.

Larpa:
Zasłona odłamków - Strzelasz kilka razy Larpą w górę, po czym odsuwasz się na bok. Larpa, do chwili zetknięcia z sufitem sypie odłamkami tworząc swego rodzaju "zasłonę". Pewnie każdy zna tą taktykę...
Nalot odłamków - Jeśli sypnę larpę pod dużym kątem w górę w kierunku wroga, śrut robi niezłe obrażenia. To też pewnie już znacie...
Przyśpieszone odłamki - Zaczepiam się liną daleko do podłoża, podczas, gdy sunę po ziemi w kierunku zaczepienia, strzelam Larpą w kierunku przemieszczania. Larpa usyskuje dodatkowe przyśpieszenie, to samo z jej odłamkami. Wróg dostaje Larpą i kilkoma jej odłamkami naraz.
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Jerac w 2007-06-21 20:00:39
To wszystko już było w encyklopedii broni.
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Marcix w 2007-06-22 09:48:51
Ale tu chodzi, jakich taktyk używacie, a nie jakie są taktyki.
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Van_Hoover w 2007-06-22 10:30:39
Wg mnie trzeba używać wszystkich taktyk jakie się potrafi i jakie są adekwatne do sytuacji w grze i temat zupełnie nie trafiony bo po co każdy ma przepisywać kawałek encyklopedii broni? Założę się, że grając nie używasz tylko tych taktyk, które wymieniłeś lecz zdarza Ci się zagrać jakoś inaczej. Druga rzecz: taktyk się nie zdradza ;).
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Marcix w 2007-06-22 10:57:32
Ja zawsze używam taktyk, w zależności do jakiej sytuacji mają być użyte. Np. Jeśli wróg biegnie na mnie "na kamikadze" to oczywiste, że rąbnę w niego serią czegoś odrzucającego (Doomsday), żeby był ode mnie jak najdalej. Podczas, gdy próbuje zrobić to samo, tylko z poważnymi uszkodzeniami na ciele, ja już mam załadowaną kolejną serię, zanim dobiegnie na dystans, w którym może mnie ustrzelić np. z blastera. Jeśli wróg jednak zacznie uciekać, widząc moją potęgę i obrażenia, jakie mu zadałem, to puszczam kilka Larp nad niego, żeby śrucik go wykończył. Wniosek: Zwykle, gdy wróg pędzi na nas z full życiem, to próbujemy go porąbać celnie na daleki dystans, nie chcemy mieć go blisko siebie, a jeśli ucieka, to wczuwamy się w rolę "myśliwego" i go gonimy. Wtedy każdy pocisk może go ukatrupić na miejscu, więc strzelamy na duży obszar, by nie mógł tego uniknąć.

P.S. Van Hoover, mała szansa, że akurat zawalczę przez internet z tymi, co to czytali, o zdradzanie taktyk nie musisz się martwić.

Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Van_Hoover w 2007-06-22 16:07:35
Glizda nadchodzi więc nic nie wiadomo ;D
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Jerac w 2007-06-22 16:22:08
A to dla odmiany i ja coś napiszę, o :>

Niektórzy pewnie już to ode mnie znają, a niektórzy znają ale nie wiedzą że robię to celowo.
Otóż często zdarza się że przeciwnik stoi w tunelu - np w środku krzyża na krossach - i z gotowym do strzału gaussem łudzi się że będziemy przed wejściem do tego tunelu przelatywać albo wręcz spróbujemy tam wejść. Samo kampowanie nie jest żadnym problemem, zawsze można z dołu rzucić jakąś czikitę czy inne miłe zimmy, ale dlaczego takiego zachowania nie wykorzystać dla siebie?

Najpierw ostentacyjnie wybieramy gaussa czy coś tego typu, przytrzymujemy może nawet "change" na chwilę dłużej aby przeciwnik dobrze się przyjrzał, podchodzimy pod tunel i strzelamy linką w górę. Przeciwnik spodziewa się typowej zagrywki - przelatujemy przed wejściem i próbujemy ustrzelić go w locie. A ja robię coś zupełnie innego... tuż pod wejściem do tunelu celowo uderzam w ścianę, starając się aby wyglądało to naturalnie. Głośne "szit" czy inna "k*rwa" utwierdza przeciwnika w przekonaniu że coś nam nie wyszło. Jeśli zrobimy to porządnie, jak nic zobaczymy przelatujący nad głową pocisk którym normalnie dostalibyśmy w łeb. W tym momencie przeciwnik jest bez broni, my wciąż na lince odklejamy się od ściany i wlatujemy do tunelu i wykorzystujemy zbudowany element zaskoczenia.

Oczywiście, nie da się tego zastosować zbyt wiele razy pod rząd, to raz, a dwa - wcale nie musi być to tunel. Równie dobrze przeciwnik może stać na półce a my pod nią (pokolenia).
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Marcix w 2007-06-22 18:24:45
Taktyka dobra, moim zdaniem, jak już mówiłeś, nie zawsze i wszędzie wychodzi, ale ogółem czasami można wykorzystać.
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Jerac w 2007-06-22 18:38:17
A jest jakaś która zawsze wychodzi? Nie, bo o ile przeciwnik ma zbliżony poziom szybko znajdzie kontrę, co byś nie wymyślił. Choćby zacznie robić to samo :>
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Marcix w 2007-06-22 19:13:05
W tym szkopuł, żeby znać i stosować różnorodne taktyki w różnych sytuacjach... Mam taką technikę, że jeśli nie mam naładowanych broni, to udaję, że uciekam, a gdy wróg jest już blisko, odwracam się i faszeruję go dopiero co naładowanym doomsdayem. To być może zawsze wychodzi.
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: publisher w 2007-06-23 17:30:30
Myślisz że każdy zdradzi taktykę kiedy zbliża się Glizda wielkimi (mam nadzieję :P) krokami. Taktyka głównie zależy od przeciwnika. Staram się dopasować do warunków i jego stylu gry. Generalnie każda taktyka może być dobra jeżeli nauczysz się dobrze obsługiwać pewne bronie, najlepiej te które lubisz. Dużo, jeśli nie bardzo wiele zależy od mapy. Generalnie jednak moja gra jest skuteczniejsza na otwartych przestrzeniach, takie też preferuje. Wreszcie, gra się tak jak przeciwnik pozwala.
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Marcix w 2007-06-24 10:12:50
Kto tam by myślał o taktykach wroga podczas gry? Jak się gra w Liero, to chyba jest się skupionym na celowaniu w przeciwnika, stosowaniu własnych taktyk i robieniu uników...
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Jerac w 2007-06-24 10:18:03
Znam takiego jednego....

Cytat: MarcixJa zawsze używam taktyk, w zależności do jakiej sytuacji mają być użyte. Np. Jeśli wróg biegnie na mnie "na kamikadze" to oczywiste, że rąbnę w niego serią czegoś odrzucającego (Doomsday), żeby był ode mnie jak najdalej. Podczas, gdy próbuje zrobić to samo, tylko z poważnymi uszkodzeniami na ciele, ja już mam załadowaną kolejną serię, zanim dobiegnie na dystans, w którym może mnie ustrzelić np. z blastera. Jeśli wróg jednak zacznie uciekać, widząc moją potęgę i obrażenia, jakie mu zadałem, to puszczam kilka Larp nad niego, żeby śrucik go wykończył. Wniosek: Zwykle, gdy wróg pędzi na nas z full życiem, to próbujemy go porąbać celnie na daleki dystans, nie chcemy mieć go blisko siebie, a jeśli ucieka, to wczuwamy się w rolę "myśliwego" i go gonimy. Wtedy każdy pocisk może go ukatrupić na miejscu, więc strzelamy na duży obszar, by nie mógł tego uniknąć.

Zdecyduj się może. Właśnie wyszedł sens Twojego pisania...
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Marcix w 2007-06-24 10:21:00
Tam pisałem o "swoich taktykach", a nie o "taktykach wroga"... Chyba nie myślisz, że bieganie "na kamikadze" i ucieczka są taktykami? Tak w ogóle o co ci chodzi?
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Doman w 2007-06-24 10:44:16
Jak to nie ma taktyki na uciekanie? To mój główny styl gry ;) Wychylić się, zaatakować i w nogi zostawiając za sobą niespodzianki. kiedyś na losowanych broniach zaliczyłem w ten sposób ok. 6 fragów grasshopperem. Oczywiście, gdy przeciwnik ma sporo wyższy poziom to nie ma cudów, od No!minda i Wiraqczy dostałem porządne bęcki, ale taktyka wystarczyła na m.in. Netsu, czy też Ulva/Wei'a.
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Marcix w 2007-06-24 19:25:18
Taktyka uciekania ao łagodnie mówiąc "przemieszczanie się z dala od prawdopodobnego miejsca twojej śmierci"...
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: publisher w 2007-06-24 20:34:29
Ja wiem że tutaj każdy może się podzielić taktyką którą uprawia jednak po co? Chyba ciekawiej będzie jak pewne smaczki zostawi jako element zaskoczenia. Lepiej dla niego :P. Ten wątek można oczywiście ciągnąć ale potem będziecie żałować. (jeszcze znajdzie sie jakiś desperat taki jak ja :P który zapamięta jak kto lubi grać i wykorzysta w grze.) --> Chłopaki mają wakacje to może zagramy w Glizde szybciej niż myślimy? :)

-----

w tym poście powyżej chyba jest sens: jakaś ironia, sarkazm? (chyba mocno ukryta :P)

Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Jerac w 2007-06-24 20:37:50
Van Hoover, ja też nie... (EDIT: I po co żeś usuwał? Teraz to nie ma sensu :D)

publisher: Nie martw się. Jeśli wróg zna Twoją taktykę to bardzo dobrze, będzie się jej spodziewać i można zrobić coś dokladnie na odwrót. "Finta wewnątrz finty w fincie..." znasz to? Stare wygi trudno jest zbić nawet jeśli teoretycznie się wie co planują :D
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Van_Hoover w 2007-06-24 20:42:53
Dla porządku zamieszczę raz jescze
Cytat: Van_Hoover w 2007-06-24 20:32:03
/me nie rozumie sensu powyższego posta :thinking:
odnosił się oczywiście do tego
Cytat: Marcix w 2007-06-24 19:25:18
Taktyka uciekania ao łagodnie mówiąc "przemieszczanie się z dala od prawdopodobnego miejsca twojej śmierci"...
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Shivek w 2011-01-02 11:15:48
No to dupa :/
Tytuł: Re: Taktyki
Wiadomość wysłana przez: Yokotamaru w 2014-07-29 20:04:00
Ja na przykład uwielbiam patrzeć jak oponent ginie w gęstym deszczu larpy. Wystarczy przelatywać szybko nad przeciwnikiem i w kierunku przeciwnym do kierunku lotu strzelić seryjką z rzeczonej broni. Przez super realistyczną fizykę pociski zwalniają i tworzą barierę nie do przejścia. Inną efektowną metodą wykorzystującą podobną zasadę jest wystrzeliwanie w spadku swobodnym mini-nukea pod kątem do góry w niedużej odległości od bunkra wrogiego robaczka. Jeżeli odpowiednio to wyczujemy to wrzucimy kumplowi jeden lub dwa prezenty z wybuchową zawartością  :devilish: